JAŚLAN: Klasyka laika (część 2). Mahler bez dłużyzn
31.08.2009 — 00:08Przemysław Jaślan
Klasyka laika (2). Mahler bez dłużyzn
W poprzednim odcinku przypisałem symfoniom Gustava Mahlera (1860 – 1911) długość dwukrotnie większą od przeciętnej. To wcale nie przesada – kiedyś policzyłem, że jego dziewięć symfonii trwa w sumie dwa razy tyle, co tyle samo symfonii Beethovena. Ich długość to, w dzisiejszych, zabieganych czasach, dość uciążliwa cecha. Dlatego polecę tu najkrótszą symfonię kompozytora.
Ukończona w 1901 roku IV symfonia tak naprawdę krótka nie jest – trwa prawie godzinę i jest dłuższa od najdłuższych symfonii Brahmsa i Mozarta. Ale jak na autora 130 minutowej III symfonii, to wręcz sprint. „Czwarta” uważana jest ponadto za najradośniejszą z symfonii Mahlera, choć w porównaniu z dzisiejszą, przedstawianą w reklamach banków, wizją szczęścia, sprawia wrażenie po prostu umiarkowanie melancholijnej.
Najsłynniejszą częścią dzieła jest kończąca je pieśń Das himmlische Leben (Niebiańskie życie). Pochodzące z lubianego przez kompozytora zbioru tekstów ludowych Des Knaben Wunderhorn słowa opowiadają o życiu w raju z punktu widzenia dziecka. Umieszczenie pieśni na końcu czyni z niej coś w rodzaju deseru, a jednocześnie kulminacji – melodie z niej pojawiają się przez całą symfonię. Oczywiście nie oznacza to, że pozostałe części utworu są tylko nudnym wyczekiwaniem na finał – cała symfonia jest niezwykle wciągająca, a zarazem dość przystępna.
Zainteresowanym wykonaniami polecam, dostępną tylko jako film, szybką wersję Leonarda Bernsteina z Wiener Philharmoniker i sopranistką Edith Mathis. Ciekawa jest też sama czwarta część, zagrana na fortepianie przez kompozytora (zapis na rolce fortepianowej). Gdy to piszę, oba nagrania są dostępne w sieci. Niezależnie od wykonania jednak, IV symfonia wydaje mi się najlepszym wprowadzeniem do bogatego i niespokojnego świata wiedeńskiego kompozytora.
* Przemysław Jaślan, popularyzator muzyki, twórca bloga Placówka postępu (muzyka poważna dla początkujących – muzyka rockowa dla średniozaawansowanych).
Podobne teksty:
Kategoria: Słysząc | Tagi: Bee, Beethoven, Brahms, Das himmlische Leben, Des Knaben Wunderhorn, Edith Mathis, Gustav Mahler, Leonard Bernstein, Ludwig van Beethoven, Mozart, Przemysław Jaślan, Wiener Philharmoniker, Wolfgang Amadeusz Mozart Komentarzy 3 - dodaj swój »





[...] Mahlerze w Kulturze Liberalnej By Przemysław Zachęcam do przeczytania tekstu o IV symfonii Mahlera w tygodniku internetowym Kultura Liberalna. O Janacku wyszło mi trochę sztywnawe (stres pisania w [...]
P.S. Okazało się, że to nie IV symfonia jest najkrótsza, tylko pierwsza (średnio o 3 minuty). Nie wiem, dlaczego w tylu miejscach podają, że czwarta. Może dlatego, że wydaje się krótsza?
Jest z tego jednakoż wyjście :
I symfonia z przywroconym fragmentem „Blumina” trwa 65.04,
IV symfonia trwa 59.20. Według boxu S. Rattle. Wtedy wszystko gra, choc troche wbrew Mahlerowi :-)