„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Nr 419

(3/2017)
17 stycznia 2017

Czy polski smog bierze się z biedy?

Szanowni Państwo! „Nie ma w tej chwili żadnego powodu do paniki. Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych, w sytuacji, kiedy styl życia, jaki przyjmujemy, jest wielokrotnie bardziej szkodliwy” – tak o problemie smogu zanieczyszczającym […]

Zdrowie i środowisko: wybuchowa mieszanka dla władzy

To nie rząd PiS-u jest winien katastrofalnego stanu powietrza w Polsce, ale to właśnie PiS-owi przyjdzie zapłacić zań polityczny rachunek. Do wyboru są kosztowna i trudna, ale konieczna reforma albo społeczne niezadowolenie na trudną do wyobrażenia skalę. Jeśli czarny marsz nadkruszył PiS-owski beton, poczekajcie na smogowy taran.

W walce ze smogiem jesteśmy w epoce kamienia łupanego

Moglibyśmy systematycznie poprawiać jakość powietrza już wiele lat temu, gdybyśmy mieli normy dotyczące kotłów i spalanego w nich paliwa. Pod tym względem jesteśmy w epoce kamienia łupanego.

Jak nie walczyć ze smogiem?

„Smogiem najlepiej się zająć w środku lata – kiedy możemy na chłodno zastanowić się, co zrobić, żeby było lepiej – a nie dwa razy w roku bić na alarm i domagać się spektakularnych działań”, mówi wykładowca Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i ekspert ds. środowiska Instytutu Sobieskiego.

Samochód nie jest prawem obywatela

Smog nad polskimi miastami dość często bywa gorszy niż w Pekinie czy w Delhi. Zaskoczenie? Nie. Polska też jest biednym krajem i niewiele robi, żeby z tej biedy się wydostać.

ZOBACZ NUMER

Nr 418

(2/2017)
10 stycznia 2017

Ełk. Od słów do przemocy?

Szanowni Państwo, ostatniego dnia ubiegłego roku w Ełku młody mężczyzna został zamordowany przez pracowników miejscowego kebabu. Powód? Wszedłszy do restauracji, zaczął odnosić się do nich obelżywie, następnie zaś wziął dwie butelki napoju gazowanego […]

Strach mebluje głowy

W kampanii wyborczej 2015 roku muzułmanie zostali wykorzystani jako narzędzie mobilizacji wyborców za pomocą strachu. To groźna strategia, bo choć może pomóc dostać się do parlamentu, może też łatwo wymknąć się spod społecznej kontroli i doprowadzić do realnych ofiar.

Kim my właściwie jesteśmy?

„Polskie społeczeństwo jest niechętne wobec obcych, a partie, które wykorzystały to podczas wyborów, znalazły się w pułapce tej nienawiści. Powtarzają więc, że musimy się bronić, musimy być wreszcie u siebie, a nie wykonywać rozkazy płynące z zewnątrz. To bardzo romantyczny dyskurs, który wciska się nam od maleńkości”.

Cudzoziemcy się boją

„Mowa nienawiści wobec konkretnej grupy społecznej, jeśli jest tolerowana, może prowadzić do coraz głębszych podziałów społecznych, a co za tym idzie do coraz poważniejszych przestępstw. W ten sposób można moim zdaniem patrzeć na ostatnie wydarzenia w Ełku”, mówi prawniczka z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nowa religijna nietolerancja [fragment książki]

Dlaczego islam jest traktowany w Europie inaczej niż pozostałe wyznania? Skąd bierze się strach przed muzułmanami? Amerykańska filozofka Martha C. Nussbaum mierzy się z tymi pytaniami w książce, której przekład wkrótce ukaże się w Bibliotece Kultury Liberalnej.

ZOBACZ NUMER
Zobacz więcej
DO GÓRY