Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Deng Xiaoping"

Katarzyna Sarek

[Chiny] Spokój ponad wszystko

Wypadki, klęski naturalne, protesty i polityczne rozruchy – te na pozór niepowiązane ze sobą zjawiska w oczach chińskiej administracji należą do wspólnej kategorii „nagłych wydarzeń”. I jako takie spotykają się z podobnym schematem reakcji władz, w którym priorytetem niekoniecznie jest to, czego moglibyśmy się spodziewać.

Katarzyna Sarek

[Chiny] Czerwony rodowód prezydenta

Synowska cnota przejawia się na wiele sposobów. Stulecie urodzin zmarłego ojca można uczcić spaleniem na grobie papierowych pieniędzy i chluśnięciem wódki, ale można też zorganizować wspominkowe sympozjum, wydać biografię, nakręcić film, założyć izbę pamięci czy wypuścić znaczki pocztowe z wizerunkiem szanownego przodka.

SAREK: Między integracją a mocarstwowością. O „Polityce zagranicznej Chin” Jean-Pierre’a Cabestana

  Łukasz Sarek Między integracją a mocarstwowością Rola Chin w świecie wzrasta, ale wraz z nią rosną nie tylko oczekiwania, lecz także obawy ze strony innych państw. Zagraniczni obserwatorzy od lat próbują zajrzeć za zasłonę skrywającą motywy, cele i priorytety, którymi kierują się chińscy politycy. Chcieliby dowiedzieć się, jakie są mechanizmy podejmowania decyzji i które organa państwa i partii mają wpływ na kierunki chińskiej polityki zagranicznej. […]

CZWARTEK [Chiny] SAREK: O chińskim modelu władania

Katarzyna Sarek O chińskim modelu władania Historia Chin ocieka krwią. Zdradzieccy regenci, bezwzględne cesarzowe, zawistne rodzeństwo cesarza, koterie eunuchów i potężne rody arystokratyczne – wszyscy bezpardonowo walczyli o smoczy tron. Konkurentów duszono w kołysce, obcinano im głowy, wrzucano do studni czy rozrywano końmi. Co prawda, według oficjalnej ideologii, władza w Chinach miała być oparta na cnocie i moralności, a nie na brutalnej sile, ale jak to zazwyczaj […]

GÓRALCZYK, MAJMAN, SAREK: Koniec polskiej "sinofobii"?

Szanowni Państwo, po latach medialnej dominacji „sinofobów”, gorąco piętnujących okupację Tybetu, łamanie praw człowieka i niewolniczą pracę za miskę ryżu, do głosu doszli „sinoentuzjaści”, wynoszący pod niebiosa chińską drogę rozwoju i gotujący się na nadejście „pax sinica”. W dyskursie giną rzeczowe, obiektywne głosy, których potrzebujemy najbardziej – pozbawione tak zacietrzewienia, jak i serwilizmu. O Chinach wciąż wiemy za mało, a niewiedza jest złym doradcą. Wiele wody upłynęło już […]

Andrzej Pieczonka

Biegnij, Polsko, biegnij! Czyli co znaczy dla nas partnerstwo z Chinami

Podpisane w grudniu 2011 r. w Pekinie przez prezydentów Polski i Chińskiej Republiki Ludowej wspólne oświadczenie w sprawie ustanowienia partnerskich stosunków strategicznych to deklaracja, która ma istotne znaczenie zarówno symboliczne, jak i praktyczne. Chiny, wraz z rosnącą pozycją kraju w gospodarce światowej, szukają swojego miejsca w różnych częściach globalnej rzeczywistości. Inicjator polityki otwarcia Chin, Deng Xiaoping, akcentując konieczność stopniowego, wyważonego wprowadzania reform, mówił, że „przechodząc przez rzekę, trzeba czuć kamienie pod stopami”.