Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"imigranci"

Margarit Haurtyunyan

[Projekt: Polska] Skrajna prawica nie wykluczy mnie z polskości

Nie zgadzam się z definicją patriotyzmu i polskości, w którą wierzy Młodzież Wszechpolska czy ONR. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie mogę jednak zaakceptować poglądów, które żywo godzą we mnie i tysiące innych osób, które nie wpisują się ich definicje etnicznego Polaka-katolika – pisze Margarit Haurtyunyan ze Stowarzyszenia Projekt: Polska.

Z Piotrem Zarembą rozmawia Adam Puchejda

Nasza Polska murem oddzielona

Jeśli Europa nie poradzi sobie z problemem imigracji w sposób kompleksowy, to zamknięcie naszych granic dla osób z krajów muzułmańskich jest zupełnie naturalne. Nie widzę w tym czegoś straszliwego, przyjeżdżają do nas też ludzie z innych kierunków świata.

Margarita Harutyunyan

[Projekt: Polska] Obcy w polskiej szkole

Nikola, uczennica jednej z warszawskich szkół, została pobita przez swoje „koleżanki”. Wyróżniała się kolorem skóry, co od razu zwróciło uwagę rówieśniczek, tworzących klub jej „antyfanów”. Nauczyciele wiedzieli, że Nikola jest prześladowana. Nic to nie zmieniło.

Z Joanną Kluzik-Rostkowską rozmawia Łukasz Pawłowski

Musimy być anty-PiS-em

„Dla mnie nieważne jest to, że dane rozwiązania zostały wprowadzone przez PiS. Ja po prostu muszę – jako polityk – zobaczyć i uszanować to, że instrumenty, które początkowo mnie nie przekonywały, zyskały dużą akceptację”, mówi posłanka PO i była minister edukacji.

Z Michałem Bonim rozmawia Adam Puchejda

Programem Platformy jest normalna Polska

Odpowiedzialność polityki polega na tym, że podejmuje się ryzyko. Jeśli chcemy uciec przed populizmem, musimy robić wszystko, by np. debata nt. uchodźców się odbyła. Tłumaczyć i przekonywać, a nie mówić, że 80 proc. jest przeciw, i chować głowę w piasek.

Z Jarosławem Flisem rozmawia Adam Puchejda

PO musi być prawicowa

Prawie połowa głosujących Polaków określa swoje poglądy jako prawicowe, a tylko 15 proc. jako lewicowe. Jeśli ktokolwiek umie liczyć, to musi mieć też świadomość, że na tych 15 proc. nie da się zbudować większości.

Adam Puchejda

Strach mebluje głowy

W kampanii wyborczej 2015 roku muzułmanie zostali wykorzystani jako narzędzie mobilizacji wyborców za pomocą strachu. To groźna strategia, bo choć może pomóc dostać się do parlamentu, może też łatwo wymknąć się spod społecznej kontroli i doprowadzić do realnych ofiar.

Z Jackiem Wasilewskim rozmawia Iza Mrzygłód

Kim my właściwie jesteśmy?

„Polskie społeczeństwo jest niechętne wobec obcych, a partie, które wykorzystały to podczas wyborów, znalazły się w pułapce tej nienawiści. Powtarzają więc, że musimy się bronić, musimy być wreszcie u siebie, a nie wykonywać rozkazy płynące z zewnątrz. To bardzo romantyczny dyskurs, który wciska się nam od maleńkości”.