Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Jarosław Flis"

Z Jarosławem Flisem rozmawia Łukasz Pawłowski

[Polska] Prezydent ma najmniej do stracenia

Po tym, jak Andrzej Duda zablokował planowane na 15 sierpnia wręczenie nominacji generalskich oraz admiralskich w Siłach Zbrojnych RP, Pałac Prezydencki znalazł się w jawnym konflikcie już nie tylko ze Zbigniewem Ziobrą, ale i Antonim Macierewiczem. Jakie są przyczyny i potencjalne konsekwencje tych sporów?

Z Bronisławem Łagowskim rozmawia Jarosław Kuisz

Niepodległość rozumiana po sekciarsku

PO ma głębokie przekonanie, że różni się od PiS-u, tyle że nie mówi, na czym ta różnica polega. W globalnym ujęciu trzeba zatem mówić o PO–PiS-ie. Tyle że my, obywatele, chcemy, żeby państwo miało jakąś przyszłościową perspektywę. Tej nie widać.

Z Jarosławem Flisem rozmawia Adam Puchejda

PO musi być prawicowa

Prawie połowa głosujących Polaków określa swoje poglądy jako prawicowe, a tylko 15 proc. jako lewicowe. Jeśli ktokolwiek umie liczyć, to musi mieć też świadomość, że na tych 15 proc. nie da się zbudować większości.

Redakcja „Kultury Liberalnej"

Niepotrzebna „wojna”. Dlaczego warto bronić Polski samorządowej?

Szanowni Państwo, „Polska według recepty [Jarosława] Kaczyńskiego i [Ludwika] Dorna, ma być wzorowana na Francji, z silną centralą i bez samorządu na najwyższym, wojewódzkim piętrze. W tym czasie nie kwestionują oni jeszcze powiatów, później uznają je za szczebel zbędny […] W ich opinii zbyt rozbuchana (sic!) samorządność sprzyja korupcji i klikowości. Pojawia się też wątek całkiem nowy: duże województwa w kraju, gdzie króluje regionalizm «przy […]

Z Jarosławem Flisem rozmawia Łukasz Pawłowski

Szefowie partii to „führerzy geszeftu”

„Szefowie partii w Polsce to tacy «führerzy geszeftów». Ich wodzostwo przejawia się w tym, że mają swoje stadka, których interesów muszą pilnować. I dopóki im się to udaje, wszyscy godzą się na ich przywództwo”, mówi socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Redakcja Kultury Liberalnej

Kiedy kończy się demokracja?

Szanowni Państwo, „koniec demokracji” – słychać z jednej strony, „nareszcie lud odzyskał władzę” – dobiega z drugiej. Blisko połowa Polaków w ogóle nie brała udziału w wyborach. Można przypuszczać, że spory na szczytach władzy są im obojętne. Czy mogą jednak przeoczyć ważny moment, gdy stanie się coś nieodwracalnego? Coś, co powinno zaniepokoić nawet tych, którzy nie udali się jesienią do urn wyborczych? Przecież iście […]

Jarosław Flis w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim

PiS-owi grozi „syndrom stalingradzki”

„W tym, co robi Prawo i Sprawiedliwość, widzę raczej głupotę niż realną zbrodnię. Wiele zmian łatwiej byłoby PiS-owi wprowadzać po cichu, niż zaczynać od teatralnego bicia swoich oponentów po twarzy”, twierdzi komentator polityczny i wykładowca UJ.