„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"liberalizm"

Adam Puchejda

[Polska] Przyszłość po rewolucji

PiS kończy pracę nad nową ustawą o Sądzie Najwyższym, a prezydent najpewniej ostrzy już pióro do podpisu. Gra jednak nie jest skończona. Przed nami kolejne wybory – samorządowe, a później parlamentarne – w których kluczowe okażą się szacunek dla instytucji oraz konkretne, dobrze „sprzedane” propozycje reform.

Jan Tokarski

[Pęknięcia] Seks

Wcześniej to seks był podporządkowany rozmaitym sferom ludzkiego życia. Obecnie to on przeprowadza w ich kierunku agresywną ekspansję. Narzuca im swoją logikę, organizuje wyobraźnię, ustala hierarchię ważności. Stał się swoistym logo, znakiem firmowym wszystkiego, co warto posiadać lub przeżyć.

Z Marcinem Matczakiem rozmawia Filip Rudnik

[TK o KRS] Dwa scenariusze – negatywny lub mało prawdopodobny

Najgorszym skutkiem tych zmian będzie sytuacja, w której władzy przychodzi do głowy zmiana ordynacji wyborczej. Po pierwsze – nie będzie sensu zaskarżać tej reformy do Trybunału Konstytucyjnego, bo będzie on kontrolowany. Po drugie, już po wyborach, to Sąd Najwyższy zatwierdza prawidłowość wyborów. Ten sam Sąd Najwyższy, który wówczas też będzie kontrolowany przez władze, zrobi to.

Z Rafałem Wosiem rozmawiają Adam Puchejda i Karolina Wigura

Dobrze, że PiS wygrał wybory

I jedni, i drudzy uczestnicy politycznego sporu muszą wreszcie zrozumieć, że konstytucja to nie jest menu. Umówiliśmy się na cały pakiet. Tylko symetryści umieją to dziś jasno powiedzieć. I dlatego są potrzebni.

Z Janem Wróblem rozmawia Adam Puchejda

PO–PiS na sto lat!

Życzyłbym sobie tego jako Polak, żeby firmy PO i PiS-u przez sto lat najbliższych trwały i nie znikały tylko po to, aby grupka niespełnionej młodzieży mogła się pobawić w politykę.

Z Barbarą Nowacką rozmawiają Adam Puchejda i Karolina Wigura

Lewica stabilizatorem

– Moim interesem jest próbować dotrzeć do tych 15 proc. społeczeństwa, które oczekuje zupełnie innego podejścia do polityki i państwa. Będzie wtedy ktoś, kto będzie próbował te konserwatywne PO pociągnąć nie tylko w stronę bardziej liberalną politycznie, społecznie i gospodarczo, lecz również w stronę realnego myślenia propaństwowego – mówi Barbara Nowacka w rozmowie z „Kulturą Liberalną”.

Jan Tokarski

[Pęknięcia] Nowoczesność

Czy nie rozsądniej zamienić wielkie, acz nierealne marzenia o spełnionym człowieczeństwie na bezlik konkretnych, namacalnych uciech, obecnych tu i teraz? Dlaczego właściwie mielibyśmy nie przyłączyć się do radosnej, globalnej love parade w pełni wyemancypowanych konsumentów? Dlaczego nie skorzystać z błogosławieństw techniki, która już niedługo gładzić będzie grzechy świata?

Redakcja „Kultury Liberalnej”

25 lat „Końca historii”. Czy Fukuyama miał rację?

Szanowni Państwo! Gdyby w naukach politycznych prowadzono plebiscyt na najczęściej krytykowanego autora, Francis Fukuyama z pewnością znalazłby się w czołówce listy. Kiedy w roku 1989 opublikował swój słynny „Koniec historii?” na łamach pisma „The National Interest”, liczba komentarzy, które wygenerował esej, przerosła najśmielsze oczekiwania. Teza mało wówczas znanego politologa – zgodnie z którą po kompromitacji komunizmu zachodnia demokracja liberalna stanie się dominującym i de facto […]

Łukasz Pawłowski i Karolina Wigura w rozmowie z Iwanem Krastewem

Żyjemy w świecie przegranych

„Dominująca narracja po zakończeniu zimnej wojny mówiła, że każdy jest zwycięzcą. Żadne państwo czy społeczeństwo nie zostało pokonane – komunizm przegrał, ale został obalony przez rosyjskich obywateli. Teraz zaś znaleźliśmy się w dziwnym momencie, kiedy każdy czuje się jak przegrany”, mówi słynny bułgarski politolog.

Jarosław Kuisz

Hejt na „Koniec historii”

Fukuyama w latach 90. XX w. odnosił wrażenie, że jego rozważania lepiej są rozumiane w krajach postkomunistycznych niż na Zachodzie. To przeszłość. Jesteśmy bliżej realnego Zachodu niż kiedykolwiek po 1989 r. Wcześniej mieliśmy niemal tylko euroentuzjastów. Teraz importujemy eurosceptycyzm oraz rozmaite wersje opowieści o „Europie ojczyzn”.

Z Bronisławem Łagowskim rozmawia Jarosław Kuisz

Niepodległość rozumiana po sekciarsku

PO ma głębokie przekonanie, że różni się od PiS-u, tyle że nie mówi, na czym ta różnica polega. W globalnym ujęciu trzeba zatem mówić o PO–PiS-ie. Tyle że my, obywatele, chcemy, żeby państwo miało jakąś przyszłościową perspektywę. Tej nie widać.

Jan Tokarski

[Pęknięcia] Równość

Równość polityczna oznacza upodmiotowienie wchodzących w skład danej wspólnoty jednostek. Nie tylko nie jest więc sprzeczna z ideą wolności, a wręcz odwrotnie: bardzo ściśle ją wspiera. Równość zamienia bowiem pozbawionych elementarnych praw poddanych w mających wpływ na swój los obywateli.