Z centrum widać najwięcej
  

Nr 110

(6/2011)
08.02.2011
PATRZĄC

BARAN: Krzyżowanie „na sucho”. O spektaklu „Ojciec” na podstawie „Świętokradztwa” Tauschinskiego

Magdalena M. Baran Krzyżowanie „na sucho”. O spektaklu „Ojciec” na podstawie „Świętokradztwa” Tauschinskiego Krucyfiks. Kolejny? Cóż to znów wielkiego? Wizja, niby bez konieczności wizji, wszak na innowacyjność miejsca nie ma. Ani skrawka powietrza na nadinterpretację, pomysły własne nieomal zakazane. Opowieść znana przecież: podobne w umysłach wiernych od wieków obecne, choć nie do końca z prawdą historyczną zgodne wyobrażenie. Wiedza o wyrazie cierpienia. Szeptana cisza opowieści zamiera na ustach wyklętych w rzeźbiarskiej pracowni […]

SUCHCICKA: Jest wyjście. „Skazani na Shawshank” w Teatrze Syrena

Katarzyna Suchcicka Jest wyjście W całej Warszawie potężne billboardy: „Skazani na Shawshank”. Reklamują drugą, wystawioną nieco ponad rok po „West Endzie”, teatralną adaptację książki Stephena Kinga – tym razem w Teatrze Syrena. Tytuł, wołający z czarno-szarych plakatów z twarzą aktora o bystrym spojrzeniu, wprowadza element niepokoju semantycznego. Co właściwie znaczy skazanie na Shawshank? Czy to rodzaj kary, tortury, gwałtu? W pewnym sensie. Shawshank to nazwa więzienia. Ci, którzy widzieli film Franka Darabonta […]

WIĘCEJ
CZYTAJĄC

KIEŻUN: Kłopoty z pisarzem. O francuskich obchodach 50. rocznicy śmierci Céline’a

Piotr Kieżun Kłopoty z pisarzem. O francuskich obchodach 50. rocznicy śmierci Céline’a „Jeśli Pan Céline sieje zgorszenie, dzieje się tak, ponieważ Bóg go do tego stworzył”, napisał Bernanos po ukazaniu się „Podróży do kresu nocy”. Jeśli wierzyć Bernanosowi, Bóg wykonał solidną robotę, ponieważ Céline znów stał się we Francji obiektem kontrowersji. I to w pięćdziesiątą rocznicę swojej śmierci. Całą burzę rozpętał Serge Klarsfeld, przewodniczący francuskiego stowarzyszenia „Synowie i Córki […]

MAJEWSKI: O nowe „Mitologie”. Autobiografia Justina Biebera

Paweł Majewski O nowe „Mitologie” Pod koniec zeszłego roku świat nastolatków na wszystkich kontynentach obiegła elektryzująca wieść – Justin Bieber wydaje autobiografię. Pierwszą myślą szeregowego badacza dyskursów było – „gdyby Roland Barthes żył…”. Wieczność szesnastolatka Gdyby Barthes żył, byłby żwawym dziewięćdziesięciopięciolatkiem i może zauważyłby, że Justin zdecydował się na ten krok w wieku lat szesnastu, podczas gdy Nietzsche napisał pierwszą autobiografię, kiedy był o ponad rok młodszy. Wersja Nietzschego była […]

WIĘCEJ

FELIETONY

[Warszawa Jest Kobietą]: „R.E.S.P.E.C.T!”