„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Nr 119

(15/2011)
18.04.2011
PATRZĄC

SUCHCICKA: Detoks. O „Somewhere” Sofii Coppoli raz jeszcze

Katarzyna Suchcicka Detoks Zacznę od tańca na rurze. Dwie superestetyczne dziewczyny – seksowne, ale w żadnym stopniu nie wyuzdane – tańczą przed głównym bohaterem leżącym w łóżku hotelowym. Ich ruchy są sportowe, pojedynczy mikroskopijny ruch bioder w tył to raczej ruch zabawnej kaczuszki niż kurtyzany. Po pokazie szybko pakują przenośne rury do torby i cicho wynoszą się w swych białych plisowanych minispódniczkach i T-shirtach. Robią to bezszelestnie, ponieważ bohater zdążył w czasie akcji bliźniaczek zasnąć. […]

BARAN: Mała matura z Historii. O filmie Janusza Majewskiego

Magdalena M. Baran Mała matura z Historii Mury nasiąkłe historią, już od drzwi ją snujące. Za bramą tablice mówiące o zachowaniu i stroju stosownym. Pismem, co lekcje kaligrafii pamięta dopieszczone. Dawniej. A dziś – nie wiem, dawno nie wracałam do Dwójki. Choć przecież w Sobieskim niewiele się zmienia. Na korytarzach tabla te same, pomnożone o portrety kolejnych roczników, co może i psioczyły, ale wreszcie – jak bohaterowie nowego filmu Majewskiego, jak on […]

WIĘCEJ
CZYTAJĄC

PAWŁOWSKI: Zdystansowany aktywista. O książce Aleksandra Smolara „Tabu i niewinność” (I)

Łukasz Pawłowski Zdystansowany aktywista Naukowy opis rzeczywistości społecznej często utożsamia się – zgodnie z ideałem pozytywistycznym – z opisem bezstronnym, niezaangażowanym, prowadzonym z dystansu przez obserwatora, który do badanej rzeczywistości podchodzi pozbawiony wszelkich potocznych wyobrażeń, „przedsądów” i innych niedowiedzionych naukowo opinii. Wyłącznie poprzez wyrwanie się z lokalnego kontekstu – głosi w uproszczeniu ów ideał – możemy spojrzeć na dane zjawisko beznamiętnie, to znaczy obiektywnie, to znaczy naukowo. Anegdotycznym przykładem takiej […]

JASINA: Nieprzypadkowy kolaż czy historyczne strzępy? O książce Aleksandra Smolara „Tabu i niewinność” (II)

Łukasz Jasina Nieprzypadkowy kolaż czy historyczne strzępy? Prędzej czy później nadchodzi moment, kiedy należy oddać sprawiedliwość zasłużonemu człowiekowi parającemu się pisaniem. Nieliczni doczekują się publikacji swoich „dzieł zebranych” – względnie „dzieł wybranych”. Naukowca (zazwyczaj humanistę) czci się księgą pamiątkową mającą często charakter pomnikowy, pozbawioną zazwyczaj tekstów osoby czczonej – wypełnioną za to hołdami złożonymi przez znajomych i współpracowników. Publicyści znajdują się w dużo […]

WIĘCEJ
SŁYSZĄC
WIĘCEJ