Z centrum widać najwięcej
  

Nr 168

(12/2012)
27.03.2012
PATRZĄC

JASINA: Billy Wilder – więcej niż pół serio. O przeglądzie z okazji 10. rocznicy śmierci reżysera

Łukasz Jasina Billy Wilder – więcej niż pół serio. O przeglądzie z okazji 10. rocznicy śmierci reżysera Prawie niezauważenie przemknęła przez świat dziesiąta rocznica śmierci Billy’ego Wildera. W Polsce uczczono go między innymi przeglądem w warszawskim „Iluzjonie”, z całkiem ciekawie dobranym repertuarem (http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=86402). Polacy – krajanie Wildera – okazali się zresztą większymi miłośnikami jego sztuki niż Niemcy, gdzie zaczynał karierę, czy Amerykanie (przeglądu Wildera trudno […]

WIĘCEJ
CZYTAJĄC

MASŁOŃ: Rzeka płynąca pod prąd. O „Poczuciu kresu” Juliana Barnesa

Anna Masłoń Rzeka płynąca pod prąd „Poczucie kresu” Juliana Barnesa liczy sobie tylko sto sześćdziesiąt pięć stron. Tak naprawdę książka ma ich co najmniej dwa razy tyle. Po przeczytaniu ostatnich słów powieści niemal natychmiast zaczynamy lekturę od początku, by sprawdzić, dlaczego – tak jak jej narrator – niczego „nie skapowaliśmy”. Zwyczajna historia Tony’ego Webstera Emerytowany pracownik instytucji zajmującej się organizacją imprez artystycznych, z wykształcenia historyk, […]

MAJEWSKI: Fragmentowanie i kwilenie. O dziełach zebranych Bolesława Micińskiego

Paweł Majewski Fragmentowanie i kwilenie W czasach, gdy tradycja klasyczna przestawała być oczywistym wzorcem tożsamości kulturowej, można było poddać ją albo destrukcji, albo fragmentacji. Miciński wybrał drugą możliwość. W pół drogi między „Ateneum” Schlegla a raptularzami i repertoriami postmoderny pojawił się Bolesław Miciński, który podjął trud fragmentacji dziedzictwa kulturowego po to, by je ocalić. Trudno dziś rozstrzygnąć, czy gdyby żył dłużej, przeszedłby od układania mozaik do budowy systemów. Sądząc po jego podszytej ironią […]

WIĘCEJ