„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Szanowni Państwo,

wiele wskazuje na to, że pękają lody polskiej polityki. Najwyraźniej wypalił się ideowo-rytualny spór między PO i PiS, dzielący Polskę na dwie części przez ostatnie dziesięć lat. Ani PiS, ani PO nie znikną, ale wygląda na to, że na politycznej scenie znajdzie się miejsce dla nowych, mniejszych ugrupowań o nowym profilu. Na ewentualnych wyborców PiS, zwłaszcza młodych, myślących konserwatywnie albo zwyczajnie antysystemowo, czeka Paweł Kukiz ze swoją formacją in statu nascendi. Na podobny elektorat liczy też Janusz Korwin-Mikke, dla którego te wybory mogą być już ostatnią polityczną szansą na krajowym podwórku, bo dla wiecznego opozycjonisty nieuchronnie zbliża się czas emerytury.

W centrum i na lewo od niego, a zatem teoretycznie na obszarach politycznej mapy, na których jeszcze kilka lat temu niepodzielnie panowały Platforma, SLD oraz dawny Ruch Palikota też się gotuje. Na naszych łamach Tomasz Sawczuk pisał już o Partii Razem, nazywanej przez niektórych „polskim Podemos”. Wielu komentatorów przyklaskuje oddolnemu i kolektywnemu stylowi nowej lewicowej formacji, punktując jednak płycizny i „roszczeniowość” programu.

Jak widać, obietnice wyborcze i programowe dzielą się na dwa typy. Te wypowiadane przez polityków głównego nurtu – jak Bronisław Komorowski albo jeszcze częściej Andrzej Duda – są przyjmowane przez większość mediów i wyborców bez mrugnięcia okiem. Jeśli podobne pomysły (w sensie skali, nie treści) zgłasza ugrupowanie dopiero dobijające się do wielkiej polityki, okazuje się, że to „utopia”. Czy tak rzeczywiście jest, mówią w rozmowie z „Kulturą Liberalną” członkowie zarządu ugrupowania Adrian Zandberg i Katarzyna Paprota. Ich zdaniem „polski model rozwojowy oparty jest na niepewności, a jego paliwem napędowym jest lęk. Wszyscy się boją, że w każdej chwili mogą polecieć w dół”. Oferta Razem adresowana jest do tych ludzi, czyli zdaniem Zandberga i Paproty, 90 proc. Polaków.

W miniony weekend kongres ruchu NowoczesnaPL Ryszarda Petru przyciągnął uwagę niemal wszystkich mediów. W warszawskim Torwarze zgromadziło się 6 tys. osób. Podobnie jak w przypadku lewicowej partii Razem i tu podkreślany jest oddolny charakter ruchu, stojący w opozycji do partyjnego układu i opatrzonych twarzy polityków z lewa i prawa. Czym jednak będzie NowoczesnaPL? Polskim odpowiednikiem niemieckiej FDP – partią liberalnych przedsiębiorców, centrowym ruchem społecznym, czy nowym wcieleniem Platformy Obywatelskiej? Jeśli to nowy rodzaj projektu, dlaczego – w przeciwieństwie do ugrupowań wymienionych wyżej – ma mieć szanse na sukces? „Jeśli moja oferta nie »chwyci«, to mnie to nie interesuje. W przeciwieństwie do większości ludzi zajmujących się polityką w tym kraju, będę miał w takiej sytuacji naprawdę ciekawe alternatywy”, mówi lider stowarzyszenia, Ryszard Petru, w rozmowie z Tomaszem Sawczukiem i Łukaszem Pawłowskim.

Przetasowania na scenie politycznej głównego nurtu każą też zadać pytania o ruchy miejskie – obywatelskie inicjatywy, które kilka miesięcy temu zmieniły w wielu miejscach oblicze lokalnej polityki. Czy ich przedstawiciele wejdą do polityki krajowej, czy opowiedzą się po stronie już powstałych ruchów? „Jesteśmy po stronie frontu zmiany i podzielamy wiele postulatów Razem, ale pamiętajmy, że zanim w ogóle będziemy mogli wziąć się do obrony państwa przed prawicą , musimy najpierw mieć to państwo!”, mówi Jan Śpiewak w rozmowie z Adamem Puchejdą. Co jednak ta deklaracja dokładnie oznacza?

Zapraszamy do lektury!
Kacper Szulecki, Łukasz Pawłowski

 


 

Stopka numeru:

Koncepcja Tematu Tygodnia: Redakcja.
Opracowanie: Tomasz Sawczuk, Łukasz Pawłowski, Kacper Szulecki, Julian Kania, Thomas Orchowski, Michał Matlak, Jakub Sypiański.
Ilustracje: Magdalena Marcinkowska.

Nr 334

(22/2015)
02.06.2015
ilu_2_Wywiad z Razem

Z Adrianem Zandbergiem i Katarzyną Paprotą rozmawia Łukasz Pawłowski

Nowa robotnicza arystokracja

„Polski model rozwojowy oparty jest na niepewności, a jego paliwem napędowym jest lęk. Wszyscy się boją, że w każdej chwili mogą polecieć w dół. Razem jest dla tych ludzi”, mówią przedstawiciele nowej partii.

Ilu_3_Wywiad z R_Petru

Z Ryszardem Petru rozmawiają Łukasz Pawłowski i Tomasz Sawczuk

Zrobimy z Polski drugie Niemcy

„Państwo nie musi się wycofywać, tylko zająć tym, co potrafi, i tym, do czego jest potrzebne”, mówi Ryszard Petru ze Stowarzyszenia NowoczesnaPL

Ilu_1_Wstępniak i wywiad ze Śpiewakiem

Z Janem Śpiewakiem rozmawia Adam Puchejda

Starego wina nie miesza się z młodym

„Jesteśmy pokoleniem, które ma rozbudzone ambicje i chyba pierwszy raz gorsze perspektywy przed sobą niż nasi rodzice”, mówi lider Miasto Jest Nasze.

PATRZĄC
madmax_ikonawpisu

Łukasz Kowalczyk

„Mad Max 4”. Droga donikąd

Ten tekst jest prośbą o pomoc. Pomoc w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, dlaczego „Mad Max 4” wszystkim tak bardzo się podoba. Od środków masowego przekazu po środki masowego transportu – opinie są entuzjastyczne. Tylko właściwie dlaczego mamy uczestniczyć w tym szaleńczym rajdzie?

WIĘCEJ
CZYTAJĄC
Lundquist_IKONKA

Marie Lundquist w rozmowie z Justyną Czechowską

Wiersz jest naczyniem

„Tomas Tranströmer mówi o pełnym przeciwieństw i nieogarniętym «być może». Wyraża ono naturę wiersza: wiersz wątpi w język, w słowo, a jednocześnie stara się go na swój sposób użyć, żeby cokolwiek powiedzieć” – mówi w rozmowie z KL Marie Lundquist.

WIĘCEJ
SMAKUJĄC
o

Justyna i Daniel Hofowie

Smak dzieciństwa

Chyba najmocniejszy zmysł, który pozwala nam na szybkie, bezbolesne cofnięcie się do czasów bezkresnego szczęścia, uśmiechu na twarzy, nieograniczonej radości i beztroski. Przywołuje miejsca, osoby, sytuacje. Niezapomniane wakacje, wspólne gotowanie z rodzicami, dziadkami. Tyle ilu ludzi, tyle wspomnień.

WIĘCEJ

FELIETONY

[Z miasta] O warszawskie zabytki: wszyscy jesteśmy konserwatorami

[Feminizując] Czy polskie przepisy są niewrażliwe na płeć?

[Putinada] Co może zrobić Polska dla litewskich Polaków

[Chiny] Zdrowe myśli, czysty język

[Afryka] Nigeryjskie sny o potędze