„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

  • Kaczmarek
  • STEFANIAK
  • SZAFRANIEC
  • BILEWICZ

Islamofobia młodych Polaków

Szanowni Państwo,

„Ewa Kopacz urządzi nam piekło”, informował na okładce jeden z prawicowych tygodników, pisząc o zgodzie rządu na przyjęcie kilku tysięcy uchodźców. Tydzień wcześniej ten sam temat zilustrowano wizerunkiem trzech śniadych mężczyzn z bronią w ręku forsujących polską granicę na wzór Wehrmachtu w roku 1939. „90 tysięcy Arabów zaleje Polskę”, grzmiał z kolei jeden z tabloidów, tylko po to, by kilka dni później wziąć udział w akcji „Więcej wiedzy, mniej strachu”, która miała osłabić... strach Polaków przed uchodźcami.

Najwyraźniej nie wszystkie lęki udało się jednak oswoić – tuż po decyzji rządu o przyjęciu kilku tysięcy uciekinierów z Syrii, Erytrei i Iraku przez media społecznościowe przelała się fala nienawistnych komentarzy pod adresem ekipy rządzącej z premier na czele. Komentarzy często pisanych całkowicie otwarcie, pod własnym imieniem i nazwiskiem. Nic dziwnego, że część portali zlikwidowała możliwość zamieszczania komentarzy pod tekstami nawet luźno związanymi z tematyką uchodźczą.

W poprzednim numerze „Kultury Liberalnej” pisaliśmy, że Polska niechęć do obcych jest coraz częściej zauważana w Europie Zachodniej i kładzie się cieniem na budowanym przez lata wizerunku cudownego dziecka transformacji. Niechęć Polaków do obcych budzi tym większe zaskoczenie, że w krajach takich jak Belgia, Niemcy, Francja czy Wielka Brytania to Polacy są postrzegani jako naród imigrantów. „Dla bywalca kawiarni na rogu mojej ulicy Polak to budowlaniec, który zamieszkał tu po wejściu jego kraju do Unii Europejskiej”, pisał w liście do naszej redakcji belgijski czytelnik.

Drugi paradoks polskiego stosunku do Innego, zwłaszcza do muzułmanów, polega na tym, że większość z nas z wyznawcami islamu nigdy nie miała do czynienia. Muzułmanów właściwie w Polsce nie ma, w związku z czym nasze postawy wobec nich kształtowane są nie przez bezpośrednie spotkania, ale medialne relacje – mówili uczestnicy zorganizowanej przez „Kulturę Liberalną” debaty o polskiej islamofobii.

Dziś okazuje się, że na ten przekaz najbardziej podatni są młodzi Polacy, piszą Anna Stefaniak i Michał Bilewicz, komentując wyniki przeprowadzonych przez siebie badań. Wyniki są tym bardziej zaskakujące, że zwykle to osoby starsze deklarują większy poziom niechęci do Obcych. „Tym razem jednak to najmłodsi ankietowani (w wieku 18–30 lat) okazali się najbardziej negatywnie nastawieni do muzułmanów. Znacznie częściej niż najstarsi, postrzegali ich jako zagrożenie. Częściej też deklarowali, że muzułmanie wpłyną negatywnie na dobrobyt ekonomiczny Polski i Polaków oraz że stanowią zagrożenie dla tradycyjnych polskich wartości”.

Jak jednak wyjaśnić te wyniki? Dlaczego młodzi – formalnie lepiej wykształceni i bardziej obyci w świecie bez granic niż pokolenie ich rodziców – tak bardzo boją się spotkania z innością na własnym terenie? Krystyna Szafraniec w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim tłumaczy taki stan poczuciem niepewności w szybko zmieniającym się świecie, ale także nowymi sposobami zdobywania o nim wiedzy. Nowe media pozwalają garściami pozyskiwać dowolne informacje, ale jednocześnie zniechęcają do poszukiwania między nimi spójnych relacji. „Znika systemowość. Uczenie się polegające na wykorzystywaniu hipertekstu, czyli przeskakiwaniu z linku na link, powoduje, że człowiek, patrząc na świat, widzi liście, a nie widzi gałęzi. Krótko mówiąc, dostrzega różne fakty, ale nie potrafi złożyć ich w większą całość”. Polska szkoła zwykle tych nawyków nie niweluje.

Na postawy młodych z perspektywy pojedynczej szkoły patrzy z kolei Emilia Kaczmarek, która przyczyn postaw młodzieży dopatruje się w strachu, ale również… w specyficznym poczuciu sprawiedliwości. „Młodzi ludzie są często bardzo silnie przekonani, że każdy ma to, na co sobie zapracował – i że każdy może zapracować na swój dobrobyt. Stąd niechęć do wszelkiego typu «darmozjadów» i «nierobów» – osób, które mają dostać cokolwiek bezpłatnie, w tym także uchodźców”.

Nie znaczy to bynajmniej, że polska młodzież jest jakoś szczególnie predysponowana do nienawiści wobec obcych – z tym zgadzają się wszyscy nasi autorzy. Niechęć wynika najczęściej z braku rzetelnej wiedzy. To musi się w najbliższym czasie zmienić, bo w świecie otwartych granic i coraz łatwiejszych podróży Polska nie ma szans na zachowanie homogenicznej struktury społecznej. Jak powiedział niedawno na antenie radia BBC wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Frans Timmermans, „wszystkie społeczeństwa na całym świecie w przyszłości będą coraz bardziej zróżnicowane. Kraje Europy Środkowej muszą się z tym pogodzić”.

Na pokonanie oporów Polaków i polskiej młodzieży jest, jak się zdaje, tylko jeden sposób – więcej osobistych kontaktów z Innymi. Dziś bowiem w polskiej przestrzeni publicznej panuje islamofobia bez muzułmanów.

Zapraszamy do lektury!

Łukasz Pawłowski

 


Stopka numeru:

Koncepcja Tematu Tygodnia: Karolina Wigura.
Opracowanie: Łukasz Pawłowski, Emilia Kaczmarek, Konrad Kamiński.
Ilustracje: Wikimedia Commons [1], Grzegorz Brzozowski [2,3].

 


 

O islamofobii czytaj także:

[caption id="attachment_50201" align="alignnone" width="550"]Ilustracje: Kamil Burman Ilustracje: Kamil Burman[/caption]

Jakub Sypiański „Terroryzm koraniczny? W odpowiedzi Pawłowi Lisickiemu”.

Debata „Kultury Liberalnej” „Polska islamofobia?”.

Temat Tygodnia „Polska islamofobia?” (nr 339).

Rozmowa z Olivierem Roy'em „Burka jako forma ekshibicjonizmu”.

Nr 351

(39/2015)
29.09.2015
Ilu_2_Szafraniec_Fot. Grzegorz Brzozowski (1)

Z Krystyną Szafraniec rozmawia Łukasz Pawłowski

Młodzi idą na łatwiznę

Podłoże ksenofobiczne wśród Polaków zawsze istniało. Każde pokolenie zasysa je w trakcie socjalizacji rodzinnej, a media, politycy i Kościół doprawiają na ostro.

Wstępniak i Bilewicz Fot. Wikimedia Commons

Anna Stefaniak, Michał Bilewicz

Młode oblicze islamofobii

Jednym z możliwych wyjaśnień wysokiego poziomu niechęci wobec muzułmanów w krajach takich jak Polska paradoksalnie może być brak osobistych kontaktów z osobami wyznającymi islam.

PATRZĄC
Sokurow

Jeremi Szaniawski

Mistrz w jednym wymiarze. Wokół dokumentu „Głos Sokurowa”

Leena Kilpeläinen podjęła się karkołomnego wyzwania. Stworzenie filmu o osobie, którą się szczerze podziwia, nie należy do łatwych zadań. Szczególnie, kiedy chodzi o jednego z najbardziej skomplikowanych i pełnych sprzeczności twórców, jakim jest Aleksander Sokurow.

Love_ikona_wpisu (1)

Piotr Fortuna

Sex tells. O „Love” i łóżkowych perypetiach techniki 3D

Przy okazji najnowszego filmu Gaspara Noé gorąco dyskutuje się nad wykorzystaną przez francuskiego skandalistę techniką trójwymiarową. Efekt oswojony w blockbusterach rzadziej przecież znajduje zastosowanie w wypowiedziach autorskich. Czy zatem „Love” przybliża nas do zmysłowego doświadczenia kina?

WIĘCEJ
CZYTAJĄC
Osamu_Dazai_Zatracenie_IKONKA

Piotr Kieżun

Życie jako samobójstwo. O „Zatraceniu” Osamu Dazaia

W cichej obecności Osamu Dazaia na polskim rynku jest coś z paradoksu. To bowiem jeden z najpoczytniejszych pisarzy w Japonii i jednocześnie pisarz bardzo zachodni. Outsider, duchowy kamikaze. Jego najlepsza powieść ukazała się w Polsce w tym roku.

WIĘCEJ
SMAKUJĄC
smakujac

Justyna i Daniel Hofowie

Berlin do zjedzenia, cz.1

Mówi się, że jest miejscem, które zawiera więcej pytań niż odpowiedzi. Trzecia, co do wielkości, stolica Unii Europejskiej* słynie z bogatej kolekcji dzieł sztuki, ciekawej architektury, graffiti, bogatej zieleni, a do tego przyciąga kreatywne osobowości. Jednak my postanowiliśmy pokazać wam Berlin od naszej ulubionej, tej kulinarnej strony.

WIĘCEJ
SŁYSZĄC
Teatr_Stara_Pomarańczarnia_Łazienki_Królewskie_02

Szymon Żuchowski

Orlando chybiony, czyli inauguracja festiwalu „Dramma per musica”

Warszawa doczekała się drugiego wrześniowego wydarzenia, które stanowi alternatywę dla „Warszawskiej Jesieni” o diametralnie odmiennym charakterze. W tym roku w Łazienkach Królewskich po raz pierwszy odbył się Festiwal Oper Barokowych „Dramma per musica”.

WIĘCEJ

FELIETONY

[Projekt: Polska] Nowe media – te same zagrożenia

[Putinada] Jak Litwa zareagowała na kryzys uchodźczy?

[Europa] Zagrożona europejska demokracja

[Chiny] Dwaj panowie w łódce

[Przegląd prasy] Afera Volkswagena

KOMENTARZ NADZWYCZAJNY

Marzenia humanisty przed październikowym przesileniem