„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

  • KRÓL
  • ROY
  • RANDERIA
  • FUSZARA
  • LUKES
  • GEBERT
  • SHARMA

Powolna agonia europejskiej solidarności?

Ilustracja: Katarzyna Urbaniak

Szanowni Państwo,

Paryż zmienia wszystko” – powiedział po zamachach w stolicy Francji bawarski minister finansów, Markus Söder, odnosząc się do przyjętej przez niemiecki rząd polityki wobec uchodźców. Dzień wcześniej polski minister ds. europejskich, Konrad Szymański, stwierdził, że w nowych okolicznościach „Polska nie widzi politycznych możliwości wykonania decyzji o relokacji uchodźców”. W podobnym tonie wypowiadała się podczas exposé premier Beata Szydło, sugerując, że ogólnoeuropejski rozdział uchodźców to „próby eksportu problemów, jakie stworzyły sobie pewne państwa, bez jakiegokolwiek udziału innych”. Tydzień po paryskich zamachach ze wcześniejszej zgody na przyjęcie tysiąca uchodźców wycofała się Dania, argumentując, że zobowiązanie miało być spełnione pod warunkiem opanowania sytuacji na południowych granicach Unii. A od tego jesteśmy dalecy.

Często narzeka się na niefortunne wypowiedzi polskich polityków. Ale mamy do czynienia z fenomenem poważniejszym – to europejska solidarność powoli załamuje się na naszych oczach. Coraz słabsze są głosy entuzjastów Unii Europejskiej. Coraz mniej osób publicznie mówi z nadzieją o przyszłości Starego Kontynentu. A niepokój podsycają informacje np. o tym, że dwóch sprawców paryskich zamachów przedostało się do Francji przez granicę grecką, udając uchodźców uciekających przed wojną w Syrii. W oczach wielu Europejczyków potwierdza się przekonanie, że wlewająca się na Stary Kontynent fala uchodźców to w rzeczywistości kamuflaż dla islamskich terrorystów. Zaś medialne obrazy niosą łatwe generalizacje – dziś zdjęcia z zaatakowanego Paryża zastąpiły w zbiorowej świadomości zdjęcie ciała kilkuletniego chłopca na brzegu morza, którym Europejczycy emocjonowali się zaledwie kilka tygodni temu.

Władze poszczególnych państw reagują na dominujące nastroje społeczne, a rosnący strach podsuwa pomysły jeszcze do niedawna uznawane za polityczne tabu. I tak – przed ostatnim szczytem unijnych ministrów spraw wewnętrznych pojawiały się propozycje utworzenia „małej strefy Schengen” obejmującej Belgię, Holandię, Luksemburg, Niemcy oraz Austrię. A przecież centrum dowodzenia paryskimi zamachami znajdowało się właśnie w Belgii i tam też prowadzone są do dziś poszukiwania ostatniego z podejrzanych! Lekarstwem na strach ma być przywrócenie wewnętrznych granic, a nawet odwrócenie procesu integracji.

„To droga donikąd, ponieważ nie da się rozwiązać kwestii imigrantów, jak również terroryzmu muzułmańskiego, na poziomie niższym niż europejski”, ostrzega Olivier Roy, francuski znawca islamu, w rozmowie z Michałem Matlakiem. Roy przypomina również o tym, o czym w ferworze dyskusji po paryskich zamachach łatwo zapominamy – w przypadku islamskiego terroryzmu religia stanowi raczej pretekst niż przyczynę, a jednym ze źródeł inspiracji dla islamistycznych bojowników są jak najbardziej świeckie organizacje terrorystyczne działające przed kilkudziesięciu laty... właśnie w Europie.

Co jednak ma oznaczać integracja w Europie, która chce zamykać się za murami? I co – za teoretycznie bezpieczniejszymi granicami – oznaczać miałoby owe „my”? Jeśli nie zadamy sobie tych pytań, czeka nas otwarcie nowych pól konfliktu. Zaledwie kilka miesięcy temu jeden z polskich publicystów nawoływał przecież do objęcia specjalnym nadzorem polskich Tatarów, żyjących na tych samych terenach od kilkuset lat. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, podsumowując analizy przeprowadzane przez Obserwatorium Debaty Publicznej „Kultury Liberalnej”. LINK

Warto zatem zastanowić się, co współcześnie oznaczają dla nas tak podstawowe pojęcia jak: „przynależność”, „wspólnota”, „solidarność”. O tym właśnie dyskutowali uczestnicy XXIII Debaty Tischnerowskiej pt. „Przynależność i tożsamość”, której zapis publikujemy w bieżącym numerze. W dyskusji głos zabrali: Steven Lukes, wybitny brytyjski politolog i socjolog, związany m.in. z Uniwersytetem Nowojorskim i London School of Economics, obecnie prowadzący badania nad społecznym charakterem moralności; Konstanty Gebert, dziennikarz zajmujący się tematyką międzynarodową; Małgorzata Fuszara, prawniczka i socjolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, była minister ds. równego traktowania, oraz Jyotirmaya Sharma, politolog z indyjskiego Uniwersytetu w Hajdarabadzie. Rozmowę poprowadzili Marcin Król i Shalini Randeria.

Debatę zorganizował Instytut Nauk o Człowieku w Wiedniu oraz Uniwersytet Warszawski, we współpracy z „Kulturą Liberalną”. Wydarzenie zostało objęte patronatem honorowym Prezydent m.st. Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz, a patronat medialny objęła „Gazeta Wyborcza”.

 

Zapraszamy do lektury!

Łukasz Pawłowski, Karolina Wigura


 

Stopka numeru:

Koncepcja Tematu Tygodnia: Redakcja.

Opracowanie: Łukasz Pawłowski, Michał Matlak, Julian Kania, Konrad Kamiński, Hubert Czyżewski, Adam Puchejda.

Ilustracje: Katarzyna Urbaniak.

Nr 359

(47/2015)
24.11.2015
Olivier_Roy_wywiad

Z Olivierem Roy rozmawia Michał Matlak

Zamachy wzmocniły więź muzułmanów z Francją

„Kiedy opadną emocje, zobaczymy, że ogromna większość francuskich muzułmanów jest dobrze zintegrowana z resztą społeczeństwa – a zamachy wręcz tę więź wzmocniły”.

PATRZĄC
powrot_do_itaki_ikona_wpisu

Katarzyna Dembicz

Czas niepokoju na Kubie. Wokół „Powrotu do Itaki” Laurenta Canteta

Po otwarciu amerykańskiej ambasady w Hawanie coraz częściej mówi się o transformacji w kraju rządzonym przez Raúla Castro. Film Canteta daje wyraz gwałtownym przemianom społecznym i udziela głosu pokoleniu emigrantów, którzy powracają na Wyspę z powodu nieuleczalnej nostalgii.

WIĘCEJ
CZYTAJĄC
michel-houellebesq-uleglosc_IKONKA

Magdalena Grzyb

Feministka czyta Houellebecqa, czyli o mizoginii autora „Uległości”

Tak jak feminizm nawołuje do rekonstrukcji instytucji rodziny jako źródła nierówności i podległości kobiet, tak Houellebecq nawołuje do powrotu do patriarchalnego modelu rodziny jako „leku” na kryzys moralny Europy. Oto prawdziwe przesłanie „Uległości”.

WIĘCEJ
SMAKUJĄC
Ikonka_Smakując

Paweł Brylski

Głód jest najlepszym kucharzem

Jeżeli ktoś szuka w tym miejscu pomysłu na obiad lub wystrój stołu, odejdzie niesyty. Tym razem będzie o niedożywieniu i głodzie, a wszystko za sprawą poruszającej wystawy Karoliny Brzuzan, która na nowo stawia najważniejsze pytania dotyczące jedzenia i smaku.

WIĘCEJ
SŁYSZĄC
Fot. R~P~M_Źródło_Clickr

Gniewomir Zajączkowski, Szymon Żuchowski

Diagnostyka różnicowa, czyli Orkiestra Filharmonii Narodowej pod batutą Jacka Kaspszyka

W ubiegły weekend (20 i 21 listopada) Orkiestra Filharmonii Narodowej w Warszawie pod kierunkiem swojego dyrektora artystycznego Jacka Kaspszyka wykonała zestaw utworów, który można by określić jako diagnostyczny, o tyle że – w dobrym sensie – przypominał poniekąd program egzaminu w szkole czy na akademii muzycznej.

WIĘCEJ

FELIETONY

[Projekt: Polska] Palenie kukieł w „stolicy kultury”

[Putinada] Dwa lata samotności. Na rocznicę Majdanu

[Ameryka Łacińska] Argentyńskie „stop and go”

[Przegląd prasy] Zestrzelenie rosyjskiego samolotu

KOMENTARZ NADZWYCZAJNY

Sejm nie może stać ponad prawem

Minister kultury jak troskliwy ojciec