„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Nr 76

(25/2010)
15.06.2010
PATRZĄC

WĄDOŁOWSKA: Zapętlone, czyli „Ona i Ona” Teatru Wytwórnia

Agnieszka Wądołowska Zapętlone, czyli „Ona i Ona” Teatru Wytwórnia Dwie krańcowo różne kobiety. Jedna – w białej, długiej sukni – enigmatycznie milczy. Druga – w wulgarnie kusej, jaskrawoczerwonej sukience – mówi bez chwili przerwy. O wizycie w Cannes, o mężu, o porodzie, o formie, o tym, jak spotkała Meryl Streep. Jej potok słów zdaje się odbijać od tej milczącej. Należą do różnych światów. To postaci z miniatury Strindberga pt. „Silniejsza”, która była punktem wyjścia dla […]

SIENIUĆ: Na poważnie. O najnowszym filmie braci Cohen raz jeszcze

Paulina Sieniuć Na poważnie. O najnowszym filmie braci Cohen raz jeszcze „Poważnego człowieka”, najnowszy film braci Cohen, krytycy zgodnie okrzyknęli współczesną historią Hioba. współczesną w rozumieniu dziejów ludzkości – akcja dzieje się bowiem w małej, zamkniętej społeczności żydowskiej w zachodnich Stanach Zjednoczonych wiosną 1967 roku, w momencie, gdy rewolucja hippisowska powoli zaczyna rozsadzać skostniałe amerykańskie modele życia. Na Hioba Zaiste, tak jak starotestamentowego Hioba, tak i Larry’ego Gopnika, nauczyciela […]

BIEDRZYCKI: Pieniądze, kobiety i wybuchy, czyli komiksowy „Largo Winch”

Bartosz Biedrzycki Largo Winch Każdy z nas ma czasem ochotę na trochę dobrze zrealizowanej popularnej rozrywki. W przerwach między komiksami o Republice Weimarskiej, dorosłości, galeriankach i życiu we współczesnym Izraelu dobrze jest sięgnąć po jakąś sprawdzoną sensację ze Starego Kontynentu. Okazja jest nie lada, bo, korzystając z zeszłorocznej premiery filmowej, wydawnictwo Egmont ponownie wprowadziło na rynek polski serię „Largo Winch”. I muszę przyznać, dopiero gdy zatopiłem się w lekturze zrozumiałem, jak bardzo brakowało […]

WIĘCEJ
CZYTAJĄC

BUCHOLC: Otwórz mi! Ingeborg Bachmann, „Monolog Myszkina do pantomimy Idiota”

Marta Bucholc Otwórz mi! Ingeborg Bachmann, „Monolog Myszkina do pantomimy Idiota” Być może właściwa odpowiedź na pytanie, dlaczego książę Myszkin był idiotą, brzmi: „nie potrafił czytać didaskaliów”. Nieumiejętność odczytywania tego, co zapisane na marginesach, jest dla aktora zabójcza. Nie wie, gdzie się znalazł, w jakim charakterze figuruje w danej scenie, jaki sens mają jego słowa. Nie wie też, jak je wypowiadać, by utrafić w całokształt przedstawienia. Mówi […]

KOLARZOWSKI: Trzy źródła (i trzy części składowe) liberalizmu

Jerzy J. Kolarzowski Trzy źródła (i trzy części składowe) liberalizmu. Komentarz do panelu Kongresu Wolności z dnia 22 maja 2010 Wolność jest ideą oceanicznie otchłanną. Żeby o niej mówić trzeba ją odgraniczyć, obramować – niczym ciecz wlać do właściwego naczynia. 23 maja zakończył swe obrady Kongres Wolności. Jego punktem kulminacyjnym był panel z udziałem profesorów: Agaty Bielik-Robson, Andrzej Szahaja oraz Aleksandra Smolara. Pod-czas toczonej dyskusji głos zabierali […]

KAZIMIEROWSKA: Kult tłumów i samotność jednostki. O Ameryce przed 11 września, czyli „Mao II” Dona DeLillo

Katarzyna Kazimierowska Kult tłumów i samotność jednostki. O Ameryce przed 11 września, czyli „Mao II” Dona DeLillo W tej książce jest wszystko, z czym dziś nie możemy się uporać: samotność i wyobcowanie mieszkańca wielkiego miasta, niebezpieczne poczucie bezpieczeństwa w kulcie bezosobowego tłumu i rzecz o terroryzmie, który odbiera tożsamość. Czy książki niosą w sobie moc ocalenia? Czy dają przestrogi? Czytając DeLillo, wydaje mi się, że tak; nawet więcej, że książki mogą przepowiadać przyszłość […]

WIĘCEJ
SMAKUJĄC

LECKER: Bukaresztańskie uroki, czyli o ciągłości kulturowej

August Lecker Bukaresztańskie uroki, czyli o ciągłości kulturowej Skusił mnie piec. Dekoracyjne, brązowe, secesyjne kafle zwieńczone malowanym gzymsem. W upalny dzień kelner oparł się o niego niedbale i głęboko zasnął. Zanim go obudziłem, pomyślałem ze smutkiem, że przy Bukareszcie warszawskie restauracje to szara naga jama. Pieców jak na lekarstwo. Nie byłem w nastroju na eksperymenty, więc z krótkiego menu szybko wybrałem danie proste i pewne – karkówkę z grilla. I tu czekała mnie miła […]

WIĘCEJ