Z centrum widać najwięcej
  • Read in English
  • Lesen Sie auf Deutsch
  • Lisez en français
  • читай на русском

Artykuły oznaczone tagiem:
"Padraic Kenney"

Redakcja Kultury Liberalnej

Czy trzeba wieszać psy na transformacji? 25 lat III RP w „Kulturze Liberalnej” [II]

Szanowni Państwo, nestor nauk historycznych, Witold Kula, mawiał z pokorą: „Wśród futurologów historyk czuje się nieśmiało”. Dwudziesta piąta rocznica wyborów czerwcowych, hucznie obchodzona w całym kraju, w części rodaków wyzwoliła nieodpartą chęć przeistoczenia się – w badaczy dziejów najnowszych i futurologów właśnie. Niewiele ma to ze skromnością wspólnego. W minionych tygodniach na potęgę gdybano, oceniano, […]

Padraic Kenney i Aleksander Smolar w debacie "Kultury Liberalnej"

Słuszna krytyka czy szukanie dziury w całym?

O tym, jak powinniśmy oceniać ostatnie dwie i pół dekady polskiej historii, czego obawiano się w roku ’89 i jakie nastroje społeczne wówczas panowały. Wreszcie ‒ czy dla obranej drogi modernizacji istniała alternatywa? W debacie „Kultury Liberalnej” rozmawiają Aleksander Smolar i Padraic Kenney.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Pokolenie ‘89

Kto powinien celebrować 25. rocznicę wygranych wyborów 4 czerwca oraz wszystkie inne ważne (i mniej ważne) rocznice związane z rozpadem komunistycznych reżimów w Europie Środkowej? Po krótkim odpoczynku po obchodach dwudziestolecia politycy, dziennikarze, historycy i artyści wrócili do radosnego interpretowania roku 1989. Wspomnieniowy okrągły stół znów jest w pełni obsadzony. Ośmielę się jednak zaprosić do stołu jeszcze jedną grupę, która powinna uczestniczyć w podziale rocznicowego tortu: Pokolenie ‘89.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] O Ukrainie – bez historii

Nad wejściem do biblioteki uniwersyteckiej w Boulder w stanie Kolorado widnieje następująca przestroga, zapożyczona od Cycerona: „Kto nie zna historii, ten zawsze pozostanie dzieckiem”. Łatwo pomylić ją ze słynnym zdaniem filozofa George’a Santayany, że „ci, którzy nie pamiętają o przeszłości, skazani są na jej powtórzenie”.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Rok 1989 inaczej

Dwudziestolecie upadku komunizmu, które świętowaliśmy pięć lat temu, obfitowało w imprezy, naukowe seminaria oraz ceremonie z udziałem głów państw i uczestników ówczesnych wydarzeń. Historycy, politolodzy i ci, którzy chętnie dzielili sie swoimi wspomnieniami z tamtych lat latali tu i tam – od Wilna po Vancouver.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Wąsy do góry!

Podczas mojej pierwszej jesieni spędzonej w Polsce, kiedy byłem doktorantem historii, dostałem od mojego promotora prezent: skromną grafikę, portret Józefa Piłsudskiego. Był to rok 1986, a więc czas, kiedy władze PRL powoli dawały przyzwolenie na to, by o Piłsudskim mówić i pisać w kategoriach pozytywnych. Lata międzywojenne przestały się pojawiać wyłącznie w charakterze straszydła.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Mój Boże! To takie proste

Właśnie przebrnąłem przez lekturę sensacji sezonu, czyli „Obłędu ’44” Piotra Zychowicza. I moim pierwszym odruchem jest współczucie. Współczuję autorowi drogi, którą przeszedł, pisząc tę książkę. Choć doskonale rozumiem punkt wyjścia jego poszukiwań i dzielę z nim uczucie niepokoju, które nim zapewne kierowało, to do jego poglądów mi jednak daleko.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Bauman in Breslau

Dla przeciętnego historyka z ograniczoną wiedzą o teoriach społeczno-naukowych, Zygmunt Bauman jest jak dla zdrowego człowieka jedzenie brokułów czy wykonywanie pompek. Wiadomo, że są korzystne dla organizmu, ale jakoś nie bardzo chce się po to sięgać. Ściślej mówiąc, umieściłbym Baumana pomiędzy Jamesem Scottem (niezbędny – ale nie ma sensu rozmawiać o nim z doktorantem, który nie czytał odpowiednich pozycji), a Sławojem Žižkiem (zabawne dygresje, choć całkiem niepotrzebne).

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Widziane z Ziemi Wysokiej

Terre Haute, miasteczko liczące około 60 tysięcy mieszkańców, leży przy rzece Wabash w stanie Indiana. Ma muzeum proszku do pieczenia, dom, w którym mieszkał Eugene V. Debs – działacz socjalistyczny, który kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 1920 roku i zdobył milion głosów, choć siedział w więzieniu – i muzeum Holokaustu.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Głód w Guantanamo

Śmierć głodowa następuje u zdrowego człowieka po upływie około 60–70 dni bez jedzenia. Po takim czasie umierało wielu z grupy bojowników IRA, którzy zaczęli głodować wiosną 1981 roku. Pierwszy z nich, Bobby Sands, zmarł w 66. dniu swojego strajku, 5 maja tego samego roku. Idąc jego śladem, jeszcze kilkunastu współprotestujących odmówiło przyjmowania pokarmu. Niektórzy z nich, na wniosek rodzin, zostali uratowani, gdy zapadli w śpiączkę.