Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"polemika"

Piotr Krynicki

[Polska] Potrzebujemy „liberalnej religii”

Jeśli opozycja chce wrócić do gry, musi odzyskać pewność siebie i uwierzyć we własne słowa. Musi od nowa wykreować obraz świata opisywany jej własnym językiem. Będzie to jednak trudne po tym, gdy kluczowe pojęcia – na czele z demokracją – zostały zredefiniowane przez PiS – pisze Piotr Krynicki, analizując siłę i możliwości języka w politycznej mobilizacji.

Jagoda Grondecka, Natalia Woszczyk

[Akcja #MeToo] Kto się boi przyzwoitości?

W felietonie pt. „Sprawa Weinsteina, czyli dzieje bez grzechu” Wojciech Engelking uprzedza, że nie zamierza zajmować stanowiska w rzeczonej sprawie, a chce jedynie bronić swojego prawa do oglądania filmów słynnego producenta. W rzeczywistości Engelking wyraźnie opowiada się po stronie oprawcy, nie ofiar.

Tomasz Sawczuk

[Polska] Trzy problemy prawicy. Polemika z Piotrem Zarembą

Narody wydobywały się w historii z większych katastrof niż spory między zwaśnionymi publicystami. Gdyby chodziło więc tylko o to, żeby odsunąć na bok radykałów, wzajemnie się przeprosić i zyskać trochę więcej pewności siebie, sprawa nie byłaby zbyt poważna. W opisie sytuacji przedstawionym przez Piotra Zarembę można jednak dostrzec problemy o wymiarze bardziej fundamentalnym, które sprawiają, że taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny.

Wojciech Albiński

Dlaczego Masłowska przestała pisać? Dyskusja na marginesie felietonów zebranych Doroty Masłowskiej „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu”

Przy okazji wydania felietonów zebranych Doroty Masłowskiej „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu” można postawić sobie proste pytanie: czy przypadkiem to, co obecnie dostajemy do rąk, nie jest ersatzem i papeterią w świetle tego, czego nie tylko my sami – jakaś tam wspólnota czytelnicza – od Masłowskiej byśmy oczekiwali, ale czego ona sama być może oczekuje od siebie.

Wojciech Sadurski

[O Trybunale Konstytucyjnym] Nieznośna lekkość ocen. Polemika z Adamem Czarnotą

„Czarnota wykorzystuje przeciw Trybunałowi społeczną niechęć do wymiaru sprawiedliwości, jakby między niedostatkami sądów powszechnych a rolą sędziów TK był jakikolwiek związek. Jest to wygodne dla obecnej władzy demonizowanie Trybunału w oparciu o zjawiska, które nie mają z nim nic wspólnego, a które ogniskują niechęć opinii publicznej”.