Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Sebastian Szymański"

SZYMAŃSKI: Problemy (pozorne) ze sprawiedliwością [KOMENTARZ DO TEMATU TYGODNIA]

Sebastian Szymański Problemy (pozorne) ze sprawiedliwością Sprawiedliwość należy do tych pojęć z zakresu filozofii praktycznej, które wywołują złożone uczucia. Jedną z tego przyczyn jest niewątpliwie emocjonalne nacechowanie tego pojęcia. Niesprawiedliwe traktowanie – nas samych, naszych bliskich, a nawet zupełnie obcych nam ludzi – powoduje oburzenie i uzasadniony gniew. Z drugiej strony, mamy intuicyjne przekonanie, że sprawiedliwość jest czymś szczególnie ważnym. Możemy żyć w społeczeństwie […]

Liberałowie „…rozrywają rany polskie…”! DEBATA REDAKCYJNA: Jan Tomasz Gross, Polska nieheroiczna, trzecia wina

Szanowni Państwo, w Temacie Tygodnia o „Złotych żniwach” Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross sprzed kilku tygodni wypowiedzieli się Małgorzata Głowacka-Grajper, Paweł Śpiewak, Helena Datner, Karolina Wigura i Łukasz Jasina. Pytaliśmy wtedy, czy powtarzająca się „sprawa Grossa” może oddziaływać na polską pamięć zbiorową i wyobrażenia o charakterze narodowym Polaków. Czy dzięki niej nasza tożsamość staje się bogatsza, „gęstsza”? Czy dysponujemy narzędziami pozahistorycznymi […]

SZYMAŃSKI: Logika mitologii. O książce „Surowe i gotowane” Claude'a Lévi-Straussa

Sebastian Szymański Logika mitologii Ta książka powinna się u nas ukazać czterdzieści lat temu. Nie byłoby to wcale niemożliwe – w końcu „Totemizm dziś” i „Myśl nieoswojona” zostały przetłumaczone w kilka lat po ukazaniu się francuskich oryginałów. (Zresztą od niedawna również dzięki Wydawnictwu Aletheia mamy ich wznowienia.) Tymczasem, z nie do końca zrozumiałych powodów, najważniejsze dzieło Lévi-Straussa, czyli cztery tomy „Mythologiques” – mito-logiki – […]

SZYMAŃSKI: Weber, czyli nadrabianie zaległości

Sebastian Szymański Weber, czyli nadrabianie zaległości O dziele takiego kalibru pisze się zawsze z pewnym zakłopotaniem. Wydawać by się mogło, że trudno tu o tezy, które nie zostałyby już setki razy wysunięte, przeanalizowane, skomentowane, skrytykowane i wreszcie odrzucone. A jednak warto próbować, tym bardziej, że gdy autor zostaje uznany za klasyka, jego koncepcje przyswaja się zazwyczaj z drugiej ręki. Zresztą w wypadku Webera trudno było dotychczas […]

SZYMAŃSKI: Rękopis znaleziony w sejfie. Vladimir Nabokov, „Oryginał Laury (Umieranie to świetna zabawa)”

Sebastian Szymański Rękopis znaleziony w sejfie Jak wiadomo, rękopisy nie płoną. Czasami jednak trafiają na kilkadziesiąt lat do bankowego sejfu. A ponieważ przechowywane są obok gotówki pochodzącej z niejasnych źródeł, rodzinnych klejnotów i kompromitujących dokumentów, z czasem zaczyna im się przypisywać równie wysoką wartość. Na tyle wysoką, żeby opublikować je wbrew wyraźnemu życzeniu autora. Nawet jeśli autorem jest Vladimir Nabokov, który jak mało kto dbał […]

SZYMAŃSKI: „Dzieło całego mojego życia”. „Kuszenie świętego Antoniego” Flauberta w 2010 r.

Sebastian Szymański „Dzieło całego mojego życia” Nie „Panią Bovary” i nie „Szkołę uczuć”, nie „Salambo” i nie „Trzy baśnie”, nawet nie „Bouvarda i Pécucheta”, tylko właśnie „Kuszenie świętego Antoniego” określił Flaubert jako „dzieło całego mojego życia”. Zanim w grudniu 1873 roku na biurko Georges’a Charpentiera, wieloletniego wydawcy utworów francuskiego pisarza, trafił zapakowany w śnieżnobiały papier przewiązany bladoniebieską wstążką manuskrypt tego utworu, miał już […]

SZYMAŃSKI: Wiele twarzy polskiego ateizmu. O „Niezbędniku ateisty...”

Sebastian Szymański Wiele twarzy polskiego ateizmu Powszechnie wiadomo, że ateistów w Polsce nie ma. Są wątpiący, poszukujący, ale nie ateiści. Ateista to byt niemożliwy, bo przecież „w coś trzeba wierzyć”. Bo wiara jest zakorzeniona w naturalnych ludzkich potrzebach i dążeniach, bo bez wiary w porządek nadprzyrodzony życie i świat pozbawione są sensu. Bo „jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno”. To przekonanie potwierdzane przez przyjęte […]

SZYMAŃSKI: Bomba dla Mickiewicza. O „Julu” Pawła Goźlińskiego

Sebastian Szymański Bomba dla Mickiewicza Co jeszcze może wydarzyć się w powieści, w której pierwszej scenie po paryskiej ulicy biegnie nad ranem człowiek-pochodnia z obciętymi dłońmi? Paweł Goźliński udowadnia, że całkiem sporo. Na kolejnych stronach czytelnik będzie miał do czynienia m.in. z bombami wyposażonymi w zapalnik reagujący na uderzenie pioruna, czy pochowanymi żywcem i patroszonymi prostytutkami. Będzie śledził kolejne, coraz bardziej wymyślne zabójstwa, będące elementami zawiłej łamigłówki, której rozwiązaniem […]

SZYMAŃSKI: Zwyczajne opętania. Aldous Huxley, „Diabły z Loudun”

Sebastian Szymański Zwyczajne opętania Opętanie zakonnic z Loudun było zarazem zwyczajne i niezwykłe. Zwyczajne przede wszystkim dlatego, że dobrze mieściło się w światopoglądzie epoki. Przekonanie, że diabeł lub całe tabuny demonów mogą zawładnąć czyimś ciałem oraz zmuszać do postępowania sprzecznego z wolą i łamiącego wszelkie społeczne tabu, całkowicie zgadzało się z religijną ortodoksją. Było zwyczajne również dlatego, że to właśnie mniszki miały paść ofiarą Złego. Jak […]

SZYMAŃSKI: Fortepian bez strun

Sebastian Szymański Fortepian bez strun „Fortepian we mgle” to druga po „Czerwonych rękawiczkach” przetłumaczona na polski powieść Eginalda Schlattnera, przedstawiciela do niedawna słabo znanej literatury rumuńskich Sasów. Dopiero zeszłoroczny Nobel z literatury dla Herty Müller sprawił, że pisarze należący do tego kręgu kulturowego zaczęli wzbudzać szersze zainteresowanie. Wyrok wydany na kilkusetletnią kulturę rumuńskich Sasów przez władze komunistyczne został zdjęty dopiero w momencie, w którym przestała już […]

SZYMAŃSKI: Witkacy z wielu stron. O książce Janusza Deglera [WITKACY NIE ŻYJE!!!]

Sebastian Szymański Witkacy z wielu stron Mimo że od samobójczej śmierci Witkacego upływa właśnie 70 lat, nie zajął on jeszcze należnego mu miejsca w polskiej kulturze. Wystarczy przypomnieć, że rozpoczęta w latach 90. XX wieku edycja jego „Dzieł zebranych” dopiero co minęła półmetek, choć takich wydań doczekali się już pisarze znacznie mniejszego formatu. Nie lepiej jest z opracowaniami. Chociaż to jeden z najoryginalniejszych […]

BUCHOLC: Gra szklanych paciorków? Hannah Arendt, „Salon berliński”

Marta Bucholc Gra szklanych paciorków? Hannah Arendt, „Salon berliński” „Salon berliński” to zbiór esejów. Choćby z tego powodu niełatwo coś o tej książce napisać. Zbiór składa się z tekstów napisanych w latach 1930-1954, czyli w okresie, gdy w życiu autorki działo się wiele, o czym łatwo zapomnieć, jeśli przeoczy się notki bibliograficzne w przypisach. Nie należy więc czytać go jako wyrazu ducha Arendt w jakimś określonym […]

Listy w jedną stronę. Czekając na kolejny tom

Sebastian Szymański Listy w jedną stronę. Czekając na kolejny tom  Monotonne, bez cienia literackiego zacięcia, wręcz nudne. Nabazgrane na kartkach wyrwanych z kalendarza, skrawkach kopert albo bilecikach. Upstrzone dopiskami, postscriptami do postscriptów, nieczytelnymi skrótami. Listy Witkacego do żony. Listy w jedną stronę. Od niej żadnego. A wiemy, że było ich równie wiele. Tylko czasami w jego listach można dostrzec ślad jej korespondencji. To oczywiście przypadek. I tak dość […]