Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"574"

Magdalena Grzyb

Poradnik sprzedawania seksu

Z uwagi na liczne wypowiedzi samych pracownic seksualnych rzeczywiście „Doświadczalnik” mógłby stanowić ciekawe źródło wiedzy na temat omawianych branż. Jednak wyraźne ukierunkowanie i cel publikacji każe podchodzić z ostrożnością do reprezentatywności prezentowanych tam głosów i obiektywności opisu zjawiska.

Jakub Bodziony

Dlaczego Australia płonie?

Od września ogień w Australii strawił obszar 10 000 000 hektarów lasów i buszu, co odpowiada rozmiarom Korei Południowej. Życie straciło co najmniej 25 osób, a wiele jest zaginionych. Zginęło nawet miliard (!) zwierząt, a liczba ta będzie rosnąć, bo tysiące z nich straciły źródło pożywienia i tereny lęgowe. Obecne ochłodzenie i padający deszcz to tylko chwilowa ulga — pod koniec tygodnia temperatury znowu wzrosną.

Feminatywy. Spór o język będzie trwać

Szanowni Państwo! Walka o język polski trwa. Do tego stopnia, że do niedawna praktycznie nieznane słowo „feminatyw” poważnie liczyło się w konkursie na polskie słowo 2019 roku! Chociaż ostatecznie przegrało z „klimatem”, to porażka ujmy „feminatywom” nie przynosi. Bo o ile o klimacie (z różnym nasileniem) rozmawialiśmy przez cały rok, to publiczna debata wokół „żeńskich […]

Z Mirosławem Bańko rozmawia Jakub Bodziony

[Feminatywy] „Słowa o gwałcie na języku to absurd"

„Im niższy jest status zawodu, tym nazwy z sufiksem feminatywnym są dla nas bardziej naturalne. Kobieta, która chce dorównać mężczyźnie na polu zawodowym, powinna używać męskiej nazwy. «Kelnerka» jest w porządku, ale «prezydentka» uchodzi za dziwactwo. Tak chyba być nie powinno”, mówi językoznawca, prof. Mirosław Bańko.

Marcin Bełza

Faszyzm z ciała, czyli krótka historia pękniętej hiperboli. O „Czarnym słońcu” Jakuba Żulczyka

Gest pisarski Żulczyka jest dokładnie taki sam jak gest Bernharda: doprowadzić wypowiedź literacką do ściany, na skraj przepaści: językiem, fabułą i narracją. Kłopot polega na tym, że polski pisarz stara się podsunąć pod nos czytelnika religię, która ma zbawić świat. Recepta jest jednak cienka. Zamiast antybiotyku dostajemy wodę z cukrem popkultury.

Aleksandra Majak

Listy do „hiacyntowej dziewczyny”. Wyznanie T.S. Eliota

Po pięćdziesięciu pięciu latach od śmierci T.S. Eliota biblioteka Uniwersytetu w Princeton udostępniła listy poety do jego młodzieńczej miłości Emily Hale. Równocześnie światło dzienne ujrzała skierowana do czytelników i czytelniczek nowo otwartej kolekcji nota Eliota, zawierająca gorzkie wyznanie miłości. Twitter T.S. Eliot Estate oszalał. Czy listy Eliota do Hale rzeczywiście zmienią nasz sposób interpretacji jego poezji?

Z Nancy Springer rozmawia Agnieszka Doberschuetz

Detektyw w spódnicy [KL dzieciom]

A gdyby Sherlock Holmes miał siostrę? Młodszą, niedocenianą i – jak na czasy wiktoriańskie przystało – niedopuszczaną do ważnych „męskich” spraw? Pewnie byłaby równie genialna, jak jej słynny brat. Właśnie taką postać stworzyła Nancy Springer w serii o Enoli Holmes.