Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"610"

Magdalena Grzyb

Margot a sprawa kobiet

Uznanie niebinarności jest dużo łatwiejsze niż walka ze stereotypami płciowymi, próba negocjacji ról, krytyczne poszerzanie kulturowych definicji męskości i kobiecości i mozolna nauka mężczyzn, że podłogi same się nie myją, a ubrania nie prasują. Ten koncept i teoria queer to nic innego jak utrwalanie seksistowskiego myślenia o płci, a nie walka o równość.

Powrót bankiera?

Szanowni Państwo! „Są takie koszty, które są hamulcem dla gospodarki. Takimi są koszty na administrację. Urzędnicy dostają pieniądze od podatników. Jesteśmy kosztem. Im niższy będzie ten koszt, tym lepiej dla gospodarki” – z kogo to cytat? Z ultraliberalnego polityka lub menadżera wielkiej korporacji? To słowa obecnego ministra finansów Tadeusza Kościńskiego, który w innym wywiadzie stwierdził, […]

Jarosław Kuisz

„Cięcia budżetowe” wracają!

Gdy po 2015 roku wyrzucano z pracy w sektorze publicznym, powody były przecież polityczne, a nie budżetowe. Ucinano „platformerskie ogony”, ścinano głowy „liberalnej hydrze” i tak dalej. Na ogół nie było jednak mowy o zaciskaniu pasa. Teraz to się zmieniło.

Ze Zdzisławem Krasnodębskim rozmawia Tomasz Sawczuk

Porównywanie Polski do krajów autorytarnych to absurd

„Jeśli chodzi o całościową logikę rządzenia, to myślę, że jeśli coś zostanie po rządach Prawa i Sprawiedliwości – coś trwałego, niezależnego od tego, kto aktualnie rządzi, bo w każdej demokracji następuje kiedyś zmiana władzy – będzie to zmiana sposobu myślenia o społeczeństwie” – mówi europoseł PiS-u Zdzisław Krasnodębski.

Wojciech Tutaj

Kobiety w objęciach tragedii. Relacja z MFF w Wenecji

77. Festiwal Filmowy w Wenecji odbył się mimo pandemii, wysyłając w świat jasny komunikat: kino żyje i ma się dobrze. W Konkursie Głównym spotkali się uznani mistrzowie, na czele z Andriejem Konczałowskim i Kiyoshim Kurosawą oraz pretendenci, którzy niebawem zajmą ich miejsce, jak Chaitanya Tamhane czy Mona Fastvold.

Z Hanną Gill-Piątek rozmawia Jakub Bodziony

Klub parlamentarny to realny plan

„Myślę, że to zainteresowanie moją osobą jest chwilowe, a ja muszę przede wszystkim zasłużyć na szacunek osób, które tworzyły ruch Hołowni jeszcze w grudniu. Sama traktuję ludzi po partnersku, a nie jako tło do konferencji prasowych. Szymon ma podobne podejście do polityki. Dlatego wreszcie czuję się jak u siebie”, mówi Hanna Gill-Piątek.