Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"kawiarnia"

Redakcja "Kultury Liberalnej"

„Moją ojczyzną jest kawiarnia”

Szanowni Państwo, gdy podczas jednego z programów telewizyjnych dziennikarka zapytała aktywistę miejskiego z „Kultury Liberalnej” o jego stosunek do patriotyzmu, ten bez wahania odpowiedział: „Moją ojczyzną jest kawiarnia”. Skonfundowana prowadząca próbowała wycisnąć z młodego rozmówcy przynajmniej jedno zdanie o romantycznej miłości do ojczyzny, poświęceniu, chociaż namiastce martyrologii narodowej. Bez skutku. Stwierdzenia takie mogą drażnić część […]

Bartosz Sztybor w rozmowie z Błażejem Popławskim

Skazani na kawiarnie

Dlaczego bez kawiarni polscy twórcy komiksu nie mogliby tak skutecznie promować swojej twórczości oraz jaką wizję kultury narodowej i lokalnej prezentują współczesne historie obrazkowe – z autorem scenariuszy komiksowych Bartoszem Sztyborem rozmawia Błażej Popławski.

KACPERSKI: Republika stolikowa. O „Warszawskich kawiarniach literackich” Andrzeja Z. Makowieckiego

Wojciech Kacperski Republika stolikowa Książkę „Warszawskie kawiarnie literackie” Andrzeja Z. Makowieckiego zaczynałem czytać z pewną rezerwą. Miałem wątpliwości, czy po klasycznych już pozycjach na temat starych warszawskich kawiarni (jak choćby bardzo popularna monografia Wojciecha Herbaczyńskiego „W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich”), a także po wielu innych pomniejszych publikacjach, można jeszcze coś ciekawego na ich temat […]

BARAN: Uczta dla wszystkich zmysłów

Magdalena M. Baran Uczta dla wszystkich zmysłów Futra zmierzwione, ogony postawione na sztorc, pazurki mocno wbite w podłoże, by łatwiej balansować gibkim ciałem. Pyski radości wieczornej pełne, bo oto od lat co wieczór złazi się do nich grupa przyjaciół. Może już nie Picasso czy Gaudi – choć obecni w śmiechach przeszłości – ale prawdziwie roześmiani […]

WĄDOŁOWSKA: „Stara Ochota” pełna dziwów

Agnieszka Wądołowska „Stara Ochota” pełna dziwów Kiedyś była tu kotłownia, potem zakład fotograficzny, który zamienił się we fryzjerski, a ten z kolei – w zakład poligraficzny. Dziś w tym miejscu można się napić etiopskiej kawy, zjeść naleśniki z konfiturami i śmietaną albo pierogi z serem i brzoskwiniami, a na koniec kupić stare pianino – lub […]

KUSIAK: Czy wielkomiejsko musi znaczyć drogo? [JUŻ WE CZWARTEK DEBATA!]

Joanna Kusiak Czy wielkomiejsko musi znaczyć drogo? Są różne rankingi warszawskich restauracji, barów i lokalnych przysmaków. Z pewnością jednak do najbardziej nielubianych dań, niestety często odgórnie wpisywanych do menu, można by zaliczyć: kawę latte na potrójnym czynszu podawaną ze spienionym właścicielem, zupę Pho gotowaną w szybkowarze zbliżającego się wymówienia i chleb na (za)kwasie sporów z […]

JĘDRZEJCZAK: Warszawskie kawiarnie (część I)

Helena Anna Jędrzejczak Warszawskie kawiarnie (część I) Mało chyba było w historii – tak polskiej, jak powszechnej – epok tak nieodległych czasowo i tak oddalonych mentalnie jak dwudziestolecie i PRL. Ponieważ ze względu na nieodległość czasową łączyli je ludzie, mimo zupełnej zmiany sytuacji część zachowań, przyzwyczajeń, sposobów spędzania czasu – pozostała. I pozostały kawiarnie. Nie […]