Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward
Artykuły oznaczone tagiem:
"Lizbona"

BOGDZIEWICZ: Wywrotowcy w Lizbonie. Rozmowa z Andrzejem Jakimowskim, reżyserem i scenarzystą „Imagine”

Ada Bogdziewicz: Lizboński bar, który pojawia się w „Imagine”, istnieje naprawdę. Podobno odkrył go pan z żoną kilkanaście lat temu. Czy przypadkiem w sąsiedztwie Wim Wenders nie realizował wtedy swojego, również dźwiękowego, spojrzenia na to miasto w filmie „Lisbon Story”? Andrzej Jakimowski: Byliśmy tam w połowie lat 90-tych… A więc trafiłam? To całkiem możliwe. Nasz […]

Kuba Krzeski

SMOLIŃSKI: „Imagine”. Między dźwiękami

Sebastian Smoliński Między dźwiękami Ballada o niewidomych nakręcona w słonecznej Lizbonie? Najnowsze dzieło Andrzeja Jakimowskiego, szufladkowanego u nas twórcy realizmu magicznego, ukazuje środowisko niewidomych, mieszkających nad portugalskim morzem. Na obrazy tworzące „Imagine” patrzy się z zachwytem, najważniejsze jednak odpowiednio się w nie wsłuchać. To nie kamera próbuje utożsamić się ze światem ociemniałych – pozostaje ona […]

KUSIAK: Lizbona: miasto autopolemiczne

Joanna Kusiak Lizbona: miasto autopolemiczne Większość tradycyjnych przewodników turystycznych po Lizbonie ilustrowana jest cytatami z Pessoi, choć równie dobrze mogłyby to być cytaty z Deleuze’a. Cytatami z Deleuze’a i Heraklita (między innymi) jest zresztą ozdobiona stacja metra Parque, która – zaprojektowana w ramach projektu artystycznego – jednocześnie afirmatywnie przywołuje i krytycznie rozbraja portugalskie dziedzictwo, zestawiając […]

W poszukiwaniu innych, w odkrywaniu siebie

Katarzyna Kazimierowska W poszukiwaniu innych, w odkrywaniu siebie „My ludzie, cóż wiemy o sobie nawzajem?” – pyta Amadeu de Prado w swojej pośmiertnie wydanej książce „Złotnik snów”. Książkę de Prado czyta Raimund Gregorius, bohater powieści Pascala Merciera „Nocny pociąg do Lizbony”. Wszyscy trzej zadają sobie i nam to samo pytanie. Jednak po kolei. Raimund Gregorius […]