Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Michael Sandel"

Redakcja Kultury Liberalnej

Profesor Oburzonych? MICHAEL SANDEL w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim [WYWIAD MIESIĄCA!]

Szanowni Państwo, o „fundamentalnych” problemach młodych ludzi europejscy politycy starszego pokolenia rozprawiają niemal rytualnie. O błędnym kole bezrobocia, o monstrualnym długu publicznym, o słabej edukacji publicznej i innych plagach, które prędzej czy później mają spaść na następne pokolenie (czy nawet pokolenia). To modny, jednoczący Europę temat. Mało kto jednak, poza rytualnym biadaniem nad losem młodzieży, […]

Łukasz Pawłowski

Uzasadnienie dla moralności

Czy zawsze należy mówić prawdę? A może czasem lepiej skłamać, by komuś nie zaszkodzić? Czy czarnym Amerykanom za lata niewolnictwa należy się specjalne traktowanie? Takie pytania padają z niemal każdej strony książki Michaela Sandela. I wbrew pozorom mają ze sobą wiele wspólnego.

SANDEL, GADOMSKI, ORŁOWSKI, PAWŁOWSKI: Święto pracy. Czy wolny rynek nadal walczy z państwem?

Szanowni Państwo, były francuski premier Lionel Jospin już dawno temu zauważył, że kraje bogatego Zachodu przekształcają się z „gospodarek rynkowych” w „rynkowe społeczeństwa”. O ile z wolnym rynkiem lewica musi i chce się pogodzić, mówił Jospin, o tyle urynkowieniu społeczeństwa zdecydowanie się sprzeciwia. Od tej wypowiedzi minęło dokładnie 15 lat z czego dokładnie 5 przypadło […]

Łukasz Pawłowski

Granice wolnego rynku. O najnowszej książce Michaela Sandela

„Czego nie można kupić za pieniądze” to najnowsza publikacja Michaela Sandela, amerykańskiego filozofa, wykładowcy Harvardu. Sandel, prowadzący najpopularniejszy wykład w niemal 400-letniej historii uczelni, jest w tym naszpikowanym akademickimi gwiazdami miejscu jedną z tych najjaśniejszych. Półtora tysiąca studentów, którzy co roku zapisują się na jego wykład o sprawiedliwości, niejednokrotnie nie mieści się nawet w największej sali wykładowej, jaką ma do dyspozycji uczelnia.

Łukasz Pawłowski

Sprawiedliwość na Harvardzie. O wykładach Michaela Sandela

Podobno jednym ze źródeł utrzymania Immanuela Kanta, przez pewną część jego naukowej kariery, były, oprócz prywatnych lekcji, wykłady na Uniwersytecie w Królewcu, za które płacono mu w zależności od liczby uczęszczających na nie studentów. Kant był dobrym wykładowcą, więc jego zarobki były całkiem wysokie. Gdyby jednak na początku swojej pracy wykładowej analogiczną umowę z Uniwersytetem Harvarda podpisał profesor obecnie pracujący na tej uczelni – Michael Sandel, prawdopodobnie byłby już dziś milionerem.