Bądź na bieżąco!

Zapisz się na newsletter
Kultury Liberalnej

Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

Artykuły oznaczone tagiem:
"naród"

Konstanty Gebert

[Prognoza wędrowna] O korzyściach z filatelistyki

Żyjąc w postnarodowej Europie, często nie pamiętamy już, jak potężną siłą sprawczą w dziejach jest walka w obronie narodowej tożsamości. Ale na przykład dla Tuwy, która tylko w pierwszym miesiącu wojny utraciła na Ukrainie 96 poborowych, brzmieć to musi jak bajka o żelaznym wilku. Trzystutysięcznego narodu nie stać na taką daninę krwi dla Rosji.

Jarosław Kuisz, Maciej Janowski

[Prawo do niuansu] Co to jest naród?

O tym, jak pojęcie narodu ożyło w ostatnich tygodniach pod wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a także o tym, jak ewoluowało ono w kontekście naszego regionu od oświecenia aż po współczesność – Jarosław Kuisz rozmawia z Maciejem Janowskim, historykiem i dyrektorem Instytutu Historii PAN.

Z Katarzyną Szwedą, autorką książki „Bosorka”, rozmawia Krzysztof Katkowski

Łemkowska postpamięć

„Kobiety w «Bosorce» nie dochodzą bezpośrednio do głosu, ale mówią właśnie przez obrazy. Mówią silnym głosem, nie są ofiarami, są pewne siebie, groźne. Jak teraz, kiedy mówimy rządzącym «wy***lać»”. O swojej książce, łemkowskiej tożsamości, historycznych traumach i sile kobiet opowiada Katarzyna Szweda.

Craig Calhoun w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim

Narody stworzyliśmy my

„Większość ludzi, których nazywamy ekstremalnymi nacjonalistami, twierdzi, że bycie Polakiem czy Amerykaninem jest wyłącznie sprawą dziedziczenia – opiera się na tym, skąd pochodzisz, i nic nie możesz z tym zrobić. Bardziej umiarkowany i moim zdaniem rozsądniejszy pogląd mówi, że naród może być taki, jakim chcemy go uczynić. Powinniśmy starać się stworzyć lepszy naród”, mówi amerykański socjolog, były dyrektor London School of Economics.

Piotr Krynicki

[Polska] Potrzebujemy „liberalnej religii”

Jeśli opozycja chce wrócić do gry, musi odzyskać pewność siebie i uwierzyć we własne słowa. Musi od nowa wykreować obraz świata opisywany jej własnym językiem. Będzie to jednak trudne po tym, gdy kluczowe pojęcia – na czele z demokracją – zostały zredefiniowane przez PiS – pisze Piotr Krynicki, analizując siłę i możliwości języka w politycznej mobilizacji.