Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Opera Narodowa"

Gniewomir Zajączkowski, Szymon Żuchowski

Pożytki z konserwy, czyli 20 lat „Rigoletta” w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej

Bliźniacze inscenizacje „Rigoletta”, grane na scenach w Warszawie i Mediolanie, które zespół kierowany przez Gilberta Deflo stworzył w podobnym czasie, nie tylko prezentują tradycyjne podejście do tego tematu, ale w mistrzowski sposób wyzyskują możliwości, jakie daje ta konwencja. Jednocześnie pod względem wykonania i dbałości o detal plasują się w czołówce najlepszych w swoim gatunku.

Gniewomir Zajączkowski Szymon Żuchowski

Teatr nie dość wielki, czyli „Jolanta” i „Zamek Sinobrodego”

Najwięcej uwagi recenzenci i czytelnicy poświęcają premierom. Jest to poniekąd zrozumiałe, bo nowość szybko traci swój urok, a mało kto ma czas i ochotę oglądać się za siebie. Spektakle jednak nie kończą zwykle swojego żywota na premierze i kilku przedstawieniach bezpośrednio po niej, lecz wracają w następnych sezonach, niekiedy po przerwie lub ze sporymi zmianami.

Maja Kluczyńska

Lohengrin: rewagneryzacja

Po dwóch latach od premiery „Latającego Holendra” i ponad półwiecznej przerwie w wystawianiu „Lohengrina” w Operze Narodowej w Warszawie, Wagner znowu rozbrzmiewa. Transakcja z Welsh National Opera w Cardiff należy do wyjątkowo udanych: „Manon Lescaut” (z poprawkami wniesionymi po warszawskiej inscenizacji) „wymieniono” na nagrodzoną przez Theatrical Management Association operę o tragicznych losach tytułowego Lohengrina.

SMOLIŃSKI: „Diabły z Loudun”. Kiedy czarta brak

Sebastian Smoliński Kiedy czarta brak Pomysł na otwarcie kolejnego sezonu Teatru Wielkiego – Opery Narodowej premierą „Diabłów z Loudun” był znakomity. Umożliwił upieczenie kilku pieczeni na jednym ogniu: rozpoczęcie roku inscenizacją wybitnego polskiego dzieła, uczczenie 80. urodzin Krzysztofa Pendereckiego i pokazanie publiczności opery współczesnej. Wprowadzenie „Diabłów…” na operowe deski można odczytać w kontekście historii zarządzania […]

Aleksander Laskowski

Schizofrenia „Halki”

Podejmując trud inscenizacji „Halki” na operowej scenie narodowej, reżyser decyduje się na wielopłaszczyznową konfrontację: po pierwsze, ze skojarzoną z dźwiękami Moniuszkowskiego arcydzieła historią dumy i cierpienia narodowego, po drugie, z głęboko zakorzenioną w PRL-u tradycją sceniczną rodem z Cepelii.

WAKAR: Śmierć jest bez znaczenia? Tanztheater Piny Bausch

Jacek Wakar Śmierć jest bez znaczenia? Dwa wieczory z teatrem tańca Piny Bausch, trzy legendarne przedstawienia… Najpierw pytania, powracające jak refren w foyer warszawskiej Opery Narodowej: czy Tanztheater Wuppertal przetrwa po śmierci jego założycielki, czy grane od 36 albo 33 lat spektakle przeszły próbę czasu, czy wciąż są sztuką żywą, a może jednak reliktem dawnego […]

Adam Suprynowicz

Polskie święta wiosny

Pierwsze z nich pokazuje siłę słynnego przedstawienia, sprzed niemal stu lat. Jaskrawe kolory, dziwne ubrania, niezrozumiałe obrzędy, coś nieuchwytnie przerażającego w tej historii bez morału, pokazującej krwawe zwyczaje uzasadnione niepojętą „wyższą koniecznością”.

WĄDOŁOWSKA: Operowy update, czyli „Trojanie” w Teatrze Wielkim

Agnieszka Wądołowska Operowy update, czyli „Trojanie” w Teatrze Wielkim Pięcioaktowa opera „Trojanie” w reżyserii Carlusa Padrissy do libretta Hectora Berlioza to efekt międzynarodowej współpracy Opery Narodowej z teatrem Palau de les Arts Reina Sofia z Walencji oraz Teatrem Maryjskim z Petersburga. Wielka szkoda, że w Warszawie można ją było obejrzeć zaledwie trzy razy. „Trojanie” to […]