Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Prosto z USA"

Padraic Kenney

[Prosto z USA] W poszukiwaniu analogii

Żyjemy znów w czasach, w których historia biegnie tak szybko, że za nią nie nadążamy. Jednocześnie, szukając historycznych analogii, macamy desperacko po zakurzonych szufladach w poszukiwaniu odnośnych dat: 988, 1654, 1938, 1991, 2008 – czy potrzebnie?

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Mój Boże! To takie proste

Właśnie przebrnąłem przez lekturę sensacji sezonu, czyli „Obłędu ’44” Piotra Zychowicza. I moim pierwszym odruchem jest współczucie. Współczuję autorowi drogi, którą przeszedł, pisząc tę książkę. Choć doskonale rozumiem punkt wyjścia jego poszukiwań i dzielę z nim uczucie niepokoju, które nim zapewne kierowało, to do jego poglądów mi jednak daleko.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Widziane z Ziemi Wysokiej

Terre Haute, miasteczko liczące około 60 tysięcy mieszkańców, leży przy rzece Wabash w stanie Indiana. Ma muzeum proszku do pieczenia, dom, w którym mieszkał Eugene V. Debs – działacz socjalistyczny, który kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 1920 roku i zdobył milion głosów, choć siedział w więzieniu – i muzeum Holokaustu.

Padraic Kenney

[Prosto z USA] Głód w Guantanamo

Śmierć głodowa następuje u zdrowego człowieka po upływie około 60–70 dni bez jedzenia. Po takim czasie umierało wielu z grupy bojowników IRA, którzy zaczęli głodować wiosną 1981 roku. Pierwszy z nich, Bobby Sands, zmarł w 66. dniu swojego strajku, 5 maja tego samego roku. Idąc jego śladem, jeszcze kilkunastu współprotestujących odmówiło przyjmowania pokarmu. Niektórzy z nich, na wniosek rodzin, zostali uratowani, gdy zapadli w śpiączkę.