Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"wartości"

Z Magdaleną Biejat, posłanką elektką Lewicy, rozmawiają Łukasz Pawłowski i Jakub Bodziony

To Lewica, nie PiS, broni rodziny

„My jako lewica chcemy pokazać, że te same wartości, które są ważne dla nas, w dużej części są też ważne dla prawej strony. […] My również możemy mówić o godności człowieka, o tym, że Polacy zasługują na szacunek. Możemy mówić, że chcemy bronić rodzin i że rodzina jest dla nas ważna”, mówi nowo wybrana posłanka Lewicy.

Tomasz Rowiński

PiS nie jest partią katolicką

„Sądzę, że katolicy traktujący katolicyzm nie tylko «formalnie», ale jako formę swojego życia, mieli raczej skłonność do zachowania nonkonformistycznego i odpłynięcia od PiS-u lub, owszem, poparli tę partię, ale w ramach jakiejś bardziej skomplikowanej strategii wyborczej”, pisze redaktor kwartalnika „Christianitas”.

Z Janem A.P. Kaczmarkiem rozmawia Łukasz Pawłowski

Mamy system „nowego niewolnictwa”

„Cały ten system to jest system nieustającego napięcia, nowego niewolnictwa. Niemal każdy z nas ma jakiś kredyt bankowy, a niektórzy tragiczne, lichwiarskie pożyczki. Społeczeństwo z takim batem przestaje być społeczeństwem zrelaksowanym, otwartym na liberalne wartości”, mówi słynny kompozytor.

Aneta Gawkowska, Agnieszka Graff, Marcin Król, Bassam Tibi, Shalini Randeria, Joseph Weiler

Nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji? [Zapis XXVI Debaty Tischnerowskiej]

Często mówimy, że nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji. Czy to prawda? Czym jest tolerancja religijna? Czy można tolerować osoby, które odwołują się do poglądów rażąco sprzecznych z naszymi? Przedstawiamy skrócony zapis XXVI Debaty Tischnerowskiej z udziałem wybitnych gości ze Stanów Zjednoczonych, Austrii, Niemiec i Polski, którzy próbują zmierzyć się z tymi pytaniami. Żadne, także na koniec 2017 r., nie straciło nic ze swojej aktualności.

Piotr Krynicki

[Polska] Potrzebujemy „liberalnej religii”

Jeśli opozycja chce wrócić do gry, musi odzyskać pewność siebie i uwierzyć we własne słowa. Musi od nowa wykreować obraz świata opisywany jej własnym językiem. Będzie to jednak trudne po tym, gdy kluczowe pojęcia – na czele z demokracją – zostały zredefiniowane przez PiS – pisze Piotr Krynicki, analizując siłę i możliwości języka w politycznej mobilizacji.