Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > O apelu kandydatów...

O apelu kandydatów do Parlamentu Europejskiego

Jarosław Kuisz

Szanowni Państwo,

Przed nami ostatnie chwile przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. W przedwyborczych debatach prowadzonych w Europie widać, że wiara w to, iż Unia Europejska wciąż daje gwarancję pokoju i wolności na Starym Kontynencie, nie wzrasta. Przeciwnie: upowszechnia się apatia i postawa zwątpienia w sens istnienia zjednoczonej Europy. Unia Europejska postrzegana jest po prostu jako twór technokratów. Sondaże wskazują, iż frekwencja wyborcza w wielu krajach może być 25 maja rekordowo niska. Poważni dziennikarze zastanawiają się nawet, czy w dłuższej perspektywie uda się uratować UE.

Tymczasem całkiem niedawno na Ukrainie uczestnicy Euromajdanu nie zawahali się oddać życia za samą tylko obietnicę stowarzyszenia z Unią Europejską. Zginęli ludzie upominający się o wolność. W Europie pamięć o tych niedawnych wydarzeniach zbyt szybko się zaciera.

Wszystko jednak pozostaje w naszych rękach. Warto wziąć odpowiedzialność za przyszłość Unii Europejskiej. Warto, aby kandydaci do Parlamentu Europejskiego – ponad ideowymi i politycznymi podziałami – zobowiązali się do zgłoszenia inicjatywy upamiętnienia w budynku Parlamentu Europejskiego tych, którzy w Kijowie zginęli za Ukrainę w zjednoczonej Europie.

Niech ten symboliczny gest przypomina Europejczykom i ich przedstawicielom o tragicznych ofiarach, ale także o najważniejszych wartościach, które legły u podstaw wspólnej Europy.

Zapraszamy kandydatów do PE, którzy jeszcze nie złożyli swoich podpisów, do składania ich pod apelem.

Z poważaniem,

Jarosław Kuisz

Redaktor Naczelny „Kultury Liberalnej”

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Skoro jesteś tu z nami, mamy do Ciebie ważną prośbę.

„Kultura Liberalna” jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy istnieje dzięki wsparciu Darczyńców. W każdy wtorek publikujemy pełnowymiarowe wydanie magazynu, wydajemy książki, organizujemy wydarzenia publiczne.

Dajemy głos ludziom rozmaitych profesji i środowisk, którzy mają do powiedzenia coś ważnego i ciekawego - niezależnie od potrzeb reklamodawców i komercyjnych wymogów. Wierzymy w pluralistyczną demokrację i rozmawiamy także z tymi, z którymi się nie zgadzamy. Bez „KL” w naszym kraju byłoby smutniej!

Przed nami kolejne cele. Aby działać stabilnie i zachować pełną niezależność, musimy znacznie poszerzyć grono osób, które wspierają nas bezpośrednimi, comiesięcznymi wpłatami. Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą, abyś dołączył lub dołączyła do grona naszych comiesięcznych Darczyńców. Zajmie to tylko minutę!

SKOMENTUJ

Nr 280

(20/2014)
22 maja 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj