Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Wielka Brytania"

Z Fiodorem Łukianowem rozmawia Filip Rudnik

Trump blefuje

„Obecnie zadaniem Rosji nie jest dogadywanie się z kimkolwiek – jej zadaniem jest zrozumienie, jakie może zająć miejsce w świecie, w którym Zachód nie odgrywa już dominującej roli”, mówi rosyjski politolog Fiodor Łukianow.

Z Edwardem Lucasem rozmawia Łukasz Pawłowski

Słabością Polski jest arogancja

„Żaden kraj nie jest odporny na rosyjskie wpływy. W Niemczech to jest lobby gazowe, w Wielkiej Brytanii to londyńskie City, we Francji to niemal wszystkie partie polityczne. W Polsce Rosjanie mają wpływ na społeczeństwo i musicie się temu przyjrzeć. Możecie być ostatnim zamkiem z piasku na plaży, ale kiedy nadejdzie przypływ, to fala zgarnie także i was”, mówi brytyjski dziennikarz.

Liberałowie muszą stać się nacjonalistami?

Szanowni Państwo! Polska wpadła w objęcia „nowego nacjonalizmu” napisał kilka miesięcy temu w obszernym eseju Edward Carr, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „The Economist”. Diagnoza ta nie dotyczy jednak wyłącznie naszego kraju – podobne zjawisko o różnym natężeniu Carr dostrzega na całym świecie: od Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, przez Wielką Brytanię i Francję, po Indie, Chiny […]

Z Edwardem Carrem rozmawia Łukasz Pawłowski

Polska w objęciach nowego nacjonalizmu

„Nacjonalizm towarzyszy państwom od czasów rewolucji francuskiej, to wytwór oświecenia, który zakorzenił się w światowej polityce głębiej niż inne idee wywodzące się z tej samej epoki, łącznie z liberalizmem. Nie jest żadną aberracją. Zostanie z nami na dłużej”, twierdzi zastępca redaktora naczelnego „The Economist”.

Z Władysławem Inoziemcewem rozmawia Filip Rudnik

Rosyjska opozycja nie istnieje

Putin chciał uzyskać wysoki wynik, ponieważ doskonale rozumie, że odejście z polityki teraz jest niemożliwe – jest za dużo problemów: konflikt w Donbasie, wojna w Syrii, korupcja, zabójstwa politycznych przeciwników i tak dalej. Putin nierządzący Rosją nie czuje się bezpieczny – dlatego dla niego nie ma już wyboru.

Z Colinem Crouchem rozmawia Łukasz Pawłowski

Narodowej suwerenności już nie ma

„Niektórzy współcześni politycy przypominają dawnych królów. Z tą różnicą, że królowie twierdzili, iż realizują wolę Boga, a współcześni politycy mówią, że po wygranych wyborach stają się głosem ludu. A przecież mogą postępować nieuczciwie albo po prostu głupio. To dlatego zawsze potrzebujemy prawa, które postawi działaniom rządu jakieś granice”, mówi słynny brytyjski socjolog i politolog, autor książki „Postdemokracja”.

Z Davidem Goodhartem rozmawia Adam Puchejda

Brak suwerenności kosztuje

Bez wątpienia nie ma czegoś takiego jak czysta suwerenność, lecz pozbywanie się jej elementów też wiąże się z dużymi kosztami. Niektórzy są suwerenni w swoim życiu prywatnym, więc nie cenią sobie suwerenności innego – politycznego – rodzaju, ponieważ jej nie potrzebują. Nie widzą kosztów rezygnacji z suwerenności.

Jarosław Kuisz, Karolina Wigura

Ustrój Polski według PiS-u, czyli „ja bez żadnego trybu”

Obecny system polityczny w naszym kraju ma charakter płynny, znajduje się gdzieś pomiędzy demokracją nieliberalną a autorytaryzmem. Dysponujemy dokładnie tymi samymi argumentami, zarówno by twierdzić, że polska demokracja będzie przez kilka lat poważnie wadliwa, jednak w wyniku którychś z kolejnych wyborów powróci do standardów państwa prawa, jak i by uznać, że jesteśmy właśnie świadkami wchodzenia na drogę ku autorytaryzmowi.

Katarzyna Czernik

[Wielka Brytania–UE] Irlandia Północna zakładnikiem Brexitu

Brak granicy i swoboda ruchu między południem a północą Irlandii pozwoliły zagrzebać stare i krwawe konflikty. Brexit natomiast wszystko to na nowo skomplikował. Irlandia Północna, choć sama opowiedziała się za pozostaniem w Unii Europejskiej, zmuszona jest odejść razem z resztą Królestwa. Idea granicy między Republiką a Północą wraca niczym upiór z przeszłości.

Z Aleksandrem Smolarem rozmawia Łukasz Pawłowski

Nie ma zbawienia poza Europą

„Emmanuel Macron wierzy, że «nie ma zbawienia poza Europą». Niestety, na Zachodzie bardzo upowszechnił się pogląd, że niekoniecznie chodzi o całą Europę. Brexit oraz procesy, które zachodzą na Węgrzech i w Polsce, przyspieszyły dojrzewanie przekonania, że należy integrować się w węższym kręgu”, mówi prezes Fundacji im. Stefana Batorego.