Dyskusję prowadziła dziennikarka Iwona Kutyna. Pytała o obecność w kontekście sztuki, społeczeństwa i technologii. Rozmawiali: Tina Sobocińska, wykładowczyni na SGH, SWPS i Akademii Leona Koźmińskiego, podcasterka, speakerka na konferencjach; Marta Chalimoniuk-Nowak, ekspertka do spraw strategii, ciągłości działania oraz zarządzania ryzykiem, analityczka rynkowa, nauczycielka akademicka; Paweł Olejniczak, dyrygent, animator kultury, producent projektów artystycznych oraz opiekun dziedzictwa twórczości swojego ojca, Janusza Olejniczaka; oraz Iwona Pokrowska, miłośniczka sztuki, fotografii i literatury.
Obecność i strata
„To największy skarb, który możemy sobie dać” – mówiła Tina Sobocińska, zestawiając obecność ze stratą. Tę część dyskusji podsumował cytat z wiersza ks. Jana Twardowskiego: „spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Bo obecność jest etycznym zobowiązaniem do tego, by nie odkładać relacji, rozmów, bycia razem.
Paneliści zwracali jednak uwagę, że nieobecność nie zawsze oznacza brak – może być również formą obecności – w pamięci, języku, gestach czy przedmiotach.
„W różnych kulturach fizyczna obecność zmarłych, choćby poprzez materialne artefakty, stanowi integralną część życia wspólnoty” – przekonywała Marta Chalimoniuk-Nowak. Obecność nie kończy się wtedy wraz ze śmiercią, lecz transformuje się w inne formy trwania.
Ciemna strona obecności: nadmiar, przymus
Obecność staje się obciążeniem, gdy relacje są toksyczne, przemocowe czy przymusowe, gdy nie można się z nich uwolnić. Nie jest wtedy wyborem, działa destrukcyjnie.
Niechciana bywa też „nadobecność” – nadopiekuńczość, kontrola czy „uszczęśliwianie na siłę”, czyli sytuacja, w której ktoś narzuca się innym, odbiera im sprawczość i przestrzeń.
Znaczną część dyskusji zdominowały jednak nowe technologie. Z jednej strony, umożliwiają utrzymywanie relacji na odległość, podtrzymywanie więzi i tworzenie nowych form kontaktu. Zwłaszcza w kryzysach, takich jak pandemia covid-19.
Z drugiej strony, zakłóciły granice obecności. Pozwalają „symulować” obecność osób zmarłych – poprzez awatary, sztuczną inteligencję czy rekonstrukcję głosu.
Paneliści zwracali uwagę na szczególny rodzaj obecności – świadomego bycia z samym sobą. W tym kontekście samotność, problem współczesności, nie musi być nim być, o ile jest wyborem.
W tych wszystkich kontekstach obecność wydaje się tematem fundamentalnym, który prowadzi do diagnozy współczesnych społeczeństw.