Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"sankcje"

Łukasz Pawłowski

Trump, Huawei i tajemnicze publikacje tygodnika „Sieci”

Rząd Prawa i Sprawiedliwości dąży do jak najlepszych relacji z administracją Donalda Trumpa. Tygodnik „Sieci” zazwyczaj wspiera politykę obecnego gabinetu. Tyle teoria. W praktyce sprawy mogą wyglądać inaczej. Donald Trump prowadzi wojnę handlową z Chinami, a jedną z firm, które krytykuje szczególnie ostro, jest Huawei. Tymczasem tygodnik „Sieci” zamieszcza publikacje przychylne dla chińskiej firmy i nierzadko krytykujące… amerykańskiego prezydenta. Kto je pisze? Nie wiadomo.

Z Edwardem Luttwakiem rozmawia Jakub Bodziony

Niemcy oszukują NATO

„We wrześniu 1939 roku radio BBC poinformowało, że doszło do niemieckiej inwazji na Polskę, a potem płynnie przeszło do relacji z meczu krykieta. To nie jest kwestia tego, że Brytyjczycy byli złymi ludźmi, tylko uważali, że Polska ma bronić się sama. Jesteście zbyt dużym państwem, które sąsiaduje z Rosją – nie da się was obronić. To było niemożliwe i w 1920 roku, i w 1939, i nie jest możliwe teraz”, mówi doradcą prezydenta George’a Busha seniora.

Rafał Wonicki

Szczyt USA–Korea. Sukces czy porażka?

Do rzeczywistego osiągnięcia celów, do których zobowiązały się USA i Korea Północna, podpisując w Singapurze wspólną deklarację, wiedzie jeszcze długa i kręta droga. Główną przeszkodą w zakończeniu wieloletniego konfliktu może okazać się zwykły brak zaufania.

Z Fiodorem Łukianowem rozmawia Filip Rudnik

Trump blefuje

„Obecnie zadaniem Rosji nie jest dogadywanie się z kimkolwiek – jej zadaniem jest zrozumienie, jakie może zająć miejsce w świecie, w którym Zachód nie odgrywa już dominującej roli”, mówi rosyjski politolog Fiodor Łukianow.

Po zamachu na Skripala. Czy Moskwa ogrywa Zachód?

Szanowni Państwo! 4 marca w godzinach popołudniowych dwoje ludzi – starszy mężczyzna i około trzydziestoletnia kobieta – straciło przytomność na ławce niedaleko centrum handlowego w angielskim Salisbury. Po przewiezieniu ich do szpitala okazało się, że mężczyzna to Rosjanin Siergiej Skripal, dawniej podwójny agent współpracujący z brytyjskim wywiadem. Po jego zdekonspirowaniu i osądzeniu przez władze w […]

Z Edwardem Lucasem rozmawia Łukasz Pawłowski

Słabością Polski jest arogancja

„Żaden kraj nie jest odporny na rosyjskie wpływy. W Niemczech to jest lobby gazowe, w Wielkiej Brytanii to londyńskie City, we Francji to niemal wszystkie partie polityczne. W Polsce Rosjanie mają wpływ na społeczeństwo i musicie się temu przyjrzeć. Możecie być ostatnim zamkiem z piasku na plaży, ale kiedy nadejdzie przypływ, to fala zgarnie także i was”, mówi brytyjski dziennikarz.

Z Igorem Greckim rozmawia Jakub Bodziony

Zachód musi uderzyć w oligarchów

„Ostrzejsze sankcje wobec oligarchów z otoczenia kremlowskiego są potrzebne. Wtedy będą musieli dokonać wyboru: albo nadal wspierać agresywne działania reżimu putinowskiego i ponieść za to wspólną odpowiedzialność, albo zdystansować się od Putina”, mówi politolog z Uniwersytetu Państwowego w Petersburgu.

Z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz rozmawia Adam Puchejda

Konflikt z Ukrainą wzmacnia Rosję

„Ukraina nie prowadzi antypolskiej polityki. Prowadzi politykę ukrainotwórczą i antysowiecką, antyrosyjską. Nie było do tej pory żadnej intencjonalnej antypolskiej narracji, ale jeszcze trochę tego konfliktu z Polską i ona się pojawi”, mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dyrektor programu zagranicznego „Otwarta Europa” Fundacji im. Stefana Batorego, była ambasador Polski w Rosji.

Czy można „zdradzić” Polskę w Brukseli?

Szanowni Państwo! Pod pomnikiem Wojciecha Korfantego w centrum Katowic, tuż przed Urzędem Marszałkowskim, stanęło sześciu młodych chłopaków. Przed nimi sklecone naprędce z desek niby-szubienice, a na nich zdjęcia, portrety sześciorga europosłów Platformy Obywatelskiej. To szóstka polityków, która kilkanaście dni wcześniej zagłosowała za tym, żeby Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego sporządziła raport […]

Rafał Wonicki

[Stany Zjednoczone] Kontratak Trumpa. Mowa w Phoenix jak powtórka z rozrywki

Wystąpienie Trumpa w Phoenix miało przypomnieć Republikanom, że prezydent ma swoją stałą bazę wyborczą, która wynosi ok. 24 proc. republikańskiego zaplecza. Na bazę tę w dużej części składa się twardy elektorat skrajnej prawicy (alt-right), dzięki któremu Partia Republikańska zapewniła sobie zwycięstwo w wyborach. De facto więc Trump przypomniał Republikanom, że są jego dłużnikami.