Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Krótko mówiąc > JASINA: Grunwald „reloaded”....

JASINA: Grunwald „reloaded”. 1410-2010

Łukasz Jasina

Grunwald reloaded

Rok 2010, wygenerował nam jak na razie kilka rocznic, które będziemy w przyszłości obchodzić. Nic więc dziwnego, że z lekka niezauważenie pojawiają się na horyzoncie rocznice z lat niedzisiejszych – które obchodzić należy! – na czele z najbardziej popularną z nich: sześćsetną rocznicą bitwy pod Grunwaldem.

Rocznica ta z jednej strony szczęście miała i nie miała. Sto lat stała się symbolem walki i polskość, a odsłonięcie poświęconego jej pomnika w Krakowie (cześć ci, mistrzu, Paderewski za fundację) wspomina się w pewnych kręgach po dziś dzień. Pół wieku później po raz kolejny Grunwald się przydał. Władze ówczesne sfinansowały monumentalny pomnik na polu bitwy i równie gigantyczny film Aleksandra Forda (przypomnijmy, iż przed miesiącem umarli Jerzy Stefan Stawiński – autor scenariusza i Zygmunt Król – kierownik produkcji).  Grunwaldzkie zwycięstwo było wszak fundamentem walki o polskość Ziem Odzyskanych. Dygnitarze jednak zajechali na ceremonię mercedesami – co złośliwie skomentował „Spiegel”, pisząc, że: „my też tam byliśmy”.

Teraz obchodzimy po raz pierwszy, rzeczoną rocznice bez propagandowego balastu. Ale jak ją obchodzimy?

Przede wszystkim Grunwald nie wzbudza już zainteresowania polityków w żadnym z krajów , będących spadkobiercami ówczesnych zwycięzców. Ani prezydent-elekt Komorowski ani pani Gribauskaite z Litwy ani prezydent Łukaszenko, nie zaliczają już na serio Grunwaldu do tych zdarzeń, które budują czy powinny budować tożsamość ich narodów.

Po drugie Grunwald jest raczej okazją do popularnego odbioru historii – mamy wszak modę na rekonstrukcje, historyczne pikniki i tym podobne krotochwile. Rocznica bitwy nadaje się do nich znakomicie. Każdy z grubsza wie, o co chodzi. Można się nieźle przy okazji zabawić.

Po trzecie, w świecie filmu – po kilku nieudanych próbach realizacji nowych wersji dzieła Sienkiewicza – zdecydowano się jedynie na odnowienie filmu Forda. To mamy „Krzyżaków reloaded”.

I takie też są całe obchody. Reloaded.

Nic nowego, ale za wszystko normalnie. Normalniejemy w Polsce. Grunwald jest już więc tylko okazją do zabawy.

* Łukasz Jasina, historyk, publicysta, członek redakcji „Kultury Liberalnej”.

„Kultura Liberalna” nr 79 (29/2010) z 13 lipca 2010 r.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Trwa jesienna zbiórka na działalność Kultury Liberalnej.

Czego potrzebujemy?

Co dostajesz w zamian?

  • 52 numery tygodnika rocznie, publiczne wydarzenia, najważniejsze książki o wolności i demokracji.
  • Silny, wrażliwy, demokratyczny głos w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
  • NOWOŚĆ: Comiesięczna informacja o naszej działalności, dodatkowe materiały i zdjęcia.
  • NOWOŚĆ: Jeśli Twoja darowizna wyniesie co najmniej 200 PLN miesięcznie, otrzymasz w prezencie książki i specjalne wejściówki na wydarzenia.
SKOMENTUJ

Nr 79

(28/2010)
13 lipca 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj