Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Komentarz nadzwyczajny > Wyjątkowy wieczór. „Kultura...

Wyjątkowy wieczór. „Kultura Liberalna” w Barze Studio!

Redakcja „Kultury Liberalnej”

Pokaz nowej strony internetowej „Kultury Liberalnej”, film o tym, jak powstają kolejne numery tygodnika, dyskusja o gender, zabawa przy warszawskich piosenkach. Dziękujemy wszystkim Państwu za przybycie i wspólną zabawę podczas wieczoru KL!

„Myślimy kodem, ale tworzymy sercem” – tym zdaniem Bartosz Stodulski rozpoczął prezentację nowej strony „Kultury Liberalnej”. Rysunek strony, nowy logotyp i kolorystykę zaprojektował Edgar Bąk, a pod względem informatycznym przygotował ją partner technologiczny naszego pisma, Laboratorium EE.

 Ilustracja_1

 

Wyświetliliśmy też krótki film o „Kulturze Liberalnej” dokumentujący pracę redakcji w trakcie przygotowywania kolejnych numerów, a także pokazujący codzienne życie tygodnika. „Musimy Państwu przyznać, że nasza praca na co dzień jest jednak o wiele bardziej nerwowa” – tłumaczył publiczności prowadzący spotkanie Łukasz Pawłowski, sekretarz redakcji „Kultury Liberalnej”.

 

Ilustracja_2_

 

Zaraz po prezentacji strony rozpoczęła się debata pod tytułem „Obelgi i płeć. Czyli co spór o gender mówi o Polsce?”. Wzięli w niej udział: Katarzyna Kasia („Kultura Liberalna”, Instytut Filozofii UW), Aleksander Smolar (Fundacja im. Stefana Batorego), Joanna Tokarska-Bakir (Instytut Slawistyki PAN) i Marta de Zuniga (Instytut Nauk Politycznych UW). Poprowadziła ją Karolina Wigura, szefowa działu politycznego „Kultury Liberalnej”.

Czy „odrzucenie kulturowego wymiaru płci to sprowadzenie człowieka do wymiaru zwierzęcia”? Taką tezę postawił w trakcie debaty Aleksander Smolar. Zwrócił uwagę na to, że gwałtowne debaty obyczajowe miały ostatnio miejsce także we Francji. Dyskusje wokół legalizacji małżeństw homoseksualnych, nawet w tak świeckim społeczeństwie jak Francja, ujawniły głębokie pokłady religijności. Według Smolara strach przed gender wynika z szybko zachodzących zmian obyczajowych ‒ zmian, za którymi społeczeństwo po prostu nie nadąża.

Według Katarzyny Kasi spór o gender, a zwłaszcza reakcja Kościoła katolickiego, wymierzony jest w równouprawnienie. Niestety, kształt debacie o gender nadają przede wszystkim główne media oraz pojawiające się w nich jaskrawe opinie. „Szkoda, że pod strzechy trafiają tylko cytaty ks. Oko”, ubolewała filozofka. Odbywające się zaś w różnych miejscach merytoryczne dyskusje, choćby takie jak konferencja w siedzibie Katolickiej Agencji Informacyjnej 23 stycznia, przechodzą niemal bez echa. Pozostają jedynie emocje. „Straszną feministkę zastąpiła jeszcze straszniejsza genderystka” – ironizowała gorzko Kasia.

 

Ilustracja_3_

 

Marta de Zuniga i Joanna Tokarska-Bakir weszły w zasadniczy spór w ocenie postępowania Kościoła katolickiego w Polsce, gdy chodzi o gender. Według Joanny Tokarskiej-Bakir Kościół doprowadził do konserwatywnego zwrotu wewnątrz polskiego społeczeństwa. Z kolei Marta de Zuniga zwracała uwagę na różnorodność wewnątrz Kościoła oraz bogactwo oddolnych inicjatyw wiernych. Jej zdaniem strach przed gender wynika z naturalnego oporu obywateli przeciwko wprowadzaniu praw ponad ich głowami (w tym przypadku chodziłoby zapewne o programy równościowe Unii Europejskiej).

Czy strach przed gender to po prostu kolejna odsłona homofobii? Taką hipotezę postawiła Joanna Tokarska-Bakir. W końcu awantura rozpoczęła się od programów przedszkolnych, w których miano przebierać chłopców za dziewczynki. Z kolei Aleksander Smolar wskazywał na kłopot samych mężczyzn ‒ jego zdaniem nawet nie tyle Polacy w ogóle, ale po prostu mężczyźni boją się „zamienienia w homoseksualistę”.

 Ilustracja_4_

 

Po projekcji reprezentujący Laboratorium EE „Bar Minus 200” urządził pokaz sporządzania drinków na bazie… ciekłego azotu. Spotkał się on z żywiołowym odbiorem publiczności. Wieczór zamykał zestaw piosenek o miastach przygotowany i odegrany przez naszego felietonistę miejskiego Wojciecha Kacperskiego oraz Ludwikę Ignatowicz.

Ilustracja_5_

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 264

(4/2014)
31 stycznia 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj