0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Bez kategorii > [Lektury na czas...

[Lektury na czas kwarantanny] Zhuangzi, czyli spokój w epoce zamętu

Katarzyna Sarek

Filozofię Zhuangziego można porównać do stoicyzmu, zaleca ona bowiem, aby w przypadku gdy nie można zmienić zastanej rzeczywistości, zmienić sposób jej postrzegania. Zaleca minimalizm, ograniczenie pragnień i samoograniczanie. W ramach cyklu „Lektury na czas kwarantanny” przypominamy tekst Katarzyny Sarek.

„Życie nasze jest ograniczone, ale poznanie nie ma granic. Nieskończone gonić ograniczonym to bardzo wyczerpujące zadanie”. Tego karkołomnego zadania jednak podjął się Zhuangzi i spisał wyniki swoich przemyśleń w „Prawdziwej księdze południowego kwiatu”, która w 2009 r. ukazała się w nowym tłumaczeniu autorstwa Marcina Jacoby’ego.

Zhuangzi to drugi, zaraz po Laozim, przedstawiciel daoizmu, ale jego dzieła nie należy traktować wyłącznie jako księgi programowej tego nurtu filozofii chińskiej. Rzecz jasna, pełno w niej myśli i koncepcji daoistycznych, ale to przede wszystkim książka o naturze ludzkiej i przewodnik po meandrach losu człowieczego. Filozofia Zhuangziego jest połączeniem realizmu wobec świata z relatywizmem w stosunku do naszych schematów pojęciowych i sceptycyzmem co do możliwości zdobycia prawdziwej wiedzy. Zhuangzi wątpi we wszystko. Nawet w siebie i swoje człowieczeństwo. Najpopularniejszym fragmentem jego dzieła jest opowiastka o jego śnie, w którym brodaty filozof jest motylem i beztrosko fruwa nad kwietną łąką. Gdy się budzi, stawia zaskakujące pytanie: czy to Zhuangzi śni, że jest motylem, czy to motyl właśnie śni, że jest Zhuangzim? „Prawdziwa księga południowego kwiatu” jest pełna tego typu zaskakujących anegdot i opowiastek wybijających nas ze schematycznego, odruchowego interpretowania rzeczywistości i skłaniających do rozważania paradoksalnych pytań.

Przy lekturze Zhuangziego będziemy przecierać oczy ze zdumienia, zaskoczeni trafnością i aktualnością jego obserwacji dotyczących czy to natury ludzkiej, czy to społeczeństwa. Rady dawane starożytnym Chińczykom mogą znaleźć zastosowanie i w naszym XXI w., choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się po prostu bezsensowne, jeśli nie głupie. Co dobrego jest bowiem w byciu bezużytecznym? Zrozumiemy, gdy przeczytamy anegdotę o stuletnim drzewie, krzywym i pełnym sęków, którego nie ścięto właśnie z powodu jego bezużyteczności. Dlaczego należy traktować śmierć i choroby z obojętnością? Zdaniem Zhuangziego to po prostu dwie fazy przemiany rzeczy i „skąd wiadomo, że zmarli nie żałują, że kiedykolwiek pragnęli życia?”. Jeśli nie będziemy pamiętać, że liczy się nie ciało, a duch, to nigdy nie będziemy zadowoleni ze swojej egzystencji. Filozofię Zhuangziego można porównać do stoicyzmu, zaleca ona bowiem, aby w przypadku gdy nie można zmienić zastanej rzeczywistości, zmienić sposób jej postrzegania. Zaleca minimalizm, ograniczenie pragnień i samoograniczanie jako sposoby na osiągnięcie wewnętrznego spokoju i harmonii. „Bądź pusty – to wszystko. Człowiek Doskonały używa swojego umysłu jak lustra – za niczym nie goni, nie wita niczego, odpowiada, ale nie zachowuje. Dlatego potrafi pokonywać rzeczy, a sam nie doznaje szkody”.

Zhuangzi żył w czasach wielkiego zamętu i rozbicia. Okres Królestw Walczących to epoka niezwykle burzliwa w dziejach Chin. Walki pomiędzy licznymi państewkami, wieczne wojny, bezprawie, zmiany sojuszów, zdrady dosięgały każdego. W oczach daoistów był to dowód na to, że świat zboczył z właściwej drogi. Dlatego Zhuangzi gorzko skomentował otaczającą go rzeczywistość słowami i dziś złowrogo aktualnymi: „Kiedy świat posiada Drogę, mędrzec rozkwita; kiedy świat jest bez Drogi, mędrzec wegetuje. W czasach takich jak obecne możemy mówić o szczęściu, jeśli uda nam się uniknąć kary”.

 

Książka:

Zhuangzi, „Prawdziwa księga południowego kwiatu”, przeł. Marcin Jacoby, wyd. Iskry, Warszawa 2009.

 

* Tekst został pierwotnie opublikowany w „Kulturze Liberalnej” nr 416 (52/2016) z dn. 27 grudnia 2016 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 585

(14/2020)
25 marca 2020

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj