Z centrum widać najwięcej
  

FELIETONY

FELIETONY

Nr 484

(16/2018)
20 kwietnia 2018

Z Fiodorem Łukianowem rozmawia Filip Rudnik

Trump blefuje

„Obecnie zadaniem Rosji nie jest dogadywanie się z kimkolwiek – jej zadaniem jest zrozumienie, jakie może zająć miejsce w świecie, w którym Zachód nie odgrywa już dominującej roli”, mówi rosyjski politolog Fiodor Łukianow.

Łukasz Pawłowski

[Polska] PiS nadal jest w kryzysie

Niedzielna konwencja PiS-u, zapowiedzi „piątki Morawieckiego” oraz programu Mama+ Beaty Szydło mogą pomóc w odzyskaniu kilku procent poparcia. Ale nie zażegnają kryzysu w partii i nie zmienią faktu, że okres ochronny dla PiS-u już się skończył.

Rafał Wonicki

Koniec prywatności, to koniec demokracji?

Należy pozbyć się naiwnej wiary, że media społecznościowe mogą naprawić się same. Skrucha i uspokajające zapewnienia twórcy Facebooka są obietnicami bez pokrycia.

Piotr Tarczyński

[Stany Zjednoczone] Kapitan opuszcza tonący okręt

Spiker Izby Reprezentantów, Paul Ryan, ogłosił, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję, tłumacząc się powodami rodzinnymi. Choć oczywiście nietrudno uwierzyć, że po 20 latach w Kongresie Ryan chce spędzić więcej czasu ze swoimi dziećmi, tylko ktoś bardzo naiwny może uwierzyć, że to jedyny powód jego decyzji.

ZOBACZ NUMER

Nr 483

(15/2018)
16 kwietnia 2018

Wojciech Albiński

Magia Pawła*

„Paweł, odp…ol się od Smoleńska”. Na początku tak mu chciałem napisać. Ostatecznie pomyślałem, że to zły tytuł, za bardzo à la Twardoch i bardzo kabotyński –­ i tak felieton tytułu dalej nie ma, co też zresztą coś znaczy. Rozmowa jest w toku, stanowiska ostatecznie na Pawła czepianie się smoleńszczyków nie mam.

Magdalena Grzyb

Degradacja kosmonauty

Śmieszy doprawdy doszukiwanie się jakiegoś głębszego znaczenia w wecie Andrzeja Dudy do ustawy degradacyjnej. Również powoływanie się na rzekomo wielkie kontrowersje i protesty, które ustawa budziła, jest przesadą. Nie budziła. Nie takie ustawy prezydent już podpisywał.

Karolina Wigura

O Smoleńsku jeszcze nie zaczęliśmy rozmawiać

Osiem lat po katastrofie smoleńskiej tak naprawdę nie zaczęliśmy jeszcze o niej rozmawiać. Może to się kiedyś zmieni, ale na razie straciliśmy wielką szansę, jaką stworzyła ta katastrofa. Nie ma ważniejszego pytania o Smoleńsk niż pytanie o państwo.

ZOBACZ NUMER
Zobacz więcej
DO GÓRY