Wesprzyj Kulturę Liberalną
Kultura Liberalna istnieje dzięki osobom takim jak Ty. Wesprzyj Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Klasyka laika (5)....

Klasyka laika (5). Spóźnione arcydzieła romantyzmu

Przemysław Jaślan

Epoka romantyzmu skończyła się w muzyce około roku 1900, ale nie dla wszystkich. Wielu kompozytorów nie przejęło się dokonaniami impresjonistów, ekspresjonistów i atonalistów, tworząc w stylu romantycznym jeszcze dobre kilkadziesiąt lat. Najlepszymi tego przykładami są pochodzące z lat czterdziestych utwory Sergiusza Rachmaninowa i Richarda Straussa.

Ukończone w 1940 roku w USA orkiestrowe „Tańce symfoniczne” były ostatnim utworem wielkiego rosyjskiego kompozytora. Mimo ogłoszenia przez awangardę śmierci melodii i harmonii, „Tańce” zaczynają się spektakularnym połączeniem właśnie tych elementów. Najciekawszy fragment to dziwny walc w środkowej części – Rachmaninow chyba słuchał jednak nowszej muzyki, bo skojarzenia z „La Valse” Ravela nie da się uniknąć. Połączenie starego z nowym odpowiada nastrojowi „Tańców symfonicznych” – tęsknocie za krajem młodości człowieka, który dożył burzliwych czasów.

W roku 1948 Richard Strauss napisał przepięknie smutne „Cztery ostatnie pieśni” na sopran i orkiestrę. Kompozytor nie dożył premiery, stąd nadany przez wydawców tytuł. Wybrane przez osiemdziesięcioczteroletniego Straussa wiersze (trzy Hermana Hessego, jeden Josepha von Eichendorffa) nie pozostawiają złudzeń, co zaprzątało jego umysł. Ich tytuły to między innymi „Kładąc się spać”, „Zmierzch”, a w samych tekstach znajdziemy takie słowa, jak „Grüften” (krypty), „sterbenden” (umierające), „ruhen” (odpocząć) oraz trzy wariacje na temat „müde” (zmęczony).

Muzyka przypominająca tę z okresu romantyzmu powstaje oczywiście cały czas, głównie na potrzeby wielkich produkcji filmowych. Jednak na to żeby nazwać jakiś utwór arcydziełem, nawet mnie nie wystarczy odwagi. Ostatnie utwory napisane w stylu romantycznym, które zasługują na takie określenie, to właśnie „Tańce symfoniczne” i „Cztery ostatnie pieśni”. Muzyka do „Władcy pierścieni” już nie, choćby nawet zaśpiewało tam stadko prawdziwych elfów.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Skoro jesteś tu z nami, mamy do Ciebie ważną prośbę.

„Kultura Liberalna” jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy istnieje dzięki wsparciu Darczyńców. W każdy wtorek publikujemy pełnowymiarowe wydanie magazynu, wydajemy książki, organizujemy wydarzenia publiczne.

Dajemy głos ludziom rozmaitych profesji i środowisk, którzy mają do powiedzenia coś ważnego i ciekawego - niezależnie od potrzeb reklamodawców i komercyjnych wymogów. Wierzymy w pluralistyczną demokrację i rozmawiamy także z tymi, z którymi się nie zgadzamy. Bez „KL” w naszym kraju byłoby smutniej!

Przed nami kolejne cele. Aby działać stabilnie i zachować pełną niezależność, musimy znacznie poszerzyć grono osób, które wspierają nas bezpośrednimi, comiesięcznymi wpłatami. Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą, abyś dołączył lub dołączyła do grona naszych comiesięcznych Darczyńców. Zajmie to tylko minutę!

SKOMENTUJ

Nr 39

(39/2009)
12 października 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj