Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > La Netrebko

La Netrebko

Aleksander Laskowski

Zachwyciła jako Anna. Anna Netrebko ma rzadki talent objawiania się w tragizmie bel canta.

W minioną sobotę Rosjanka w Wiedeńskiej Operze Państwowej wykonała po raz pierwszy partię Anny Boleny, nieszczęsnej żony angielskiego króla Henryka VIII, która (tak w operze Gaetano Donizettiego) zostaje skazana na ścięcie na podstawie fałszywego oskarżenia, podobnie jak jej brat Lord Rochefort (Dan Paul Dumitrescu), umiłowany Percy (Francesco Meli) oraz wielbiciel Smeton (Elisabeth Kulman). Tymczasem król Henryk VIII (Ildebrando d’Arcangelo) jeszcze przed egzekucją żony poślubia swą kolejną wybrankę, Giovannę Seymour (Elina Garanca). Ta godna Szekspira historia została przez włoskiego mistrza sztuki operowej oprawiona w muzykę, której tragiczna głębia w pełni zgodna jest ze stylem epoki, choć dziś jej tragizm nie jest dla nas w żadnej mierze oczywisty.

Partia Anny to dla śpiewaczki swoiste salto mortale. Napisana na sopran wymaga, by głos schodził w dolny rejestr, dosłownie do wnętrza klatki piersiowej, jakby kompozytor w pobliżu serca szukał dźwięków w kolorze cierpienia. Wyraźnie słychać to w duecie Boleny i Giovanny, gdy zrozpaczony sopran pełza pod wciąż lekko płynącym mezzo. Netrebko i Garanca w tej scenie niemal dotknęły operowego absolutu. Obie są obecnie w znakomitej formie, u szczytu sławy, a i rozumieją się bez słów, jako że znają się i lubią jeszcze z czasów radzieckich („My dwie dziewoczki iz Sojuza” – oświadczyła przecież w jednym z wywiadów Elina Garanca).

Kto w Wiedniu nie był, a transmisję na antenie radiowej Dwójki przegapił, zapewne będzie jeszcze mieć szansę tej interpretacji posłuchać. Większość obsady związana jest bowiem kontraktem z jedną wytwórnią, jest więc prawdopodobne, że płyta ze wspaniałą kreacją Anny Netrebko niebawem pojawi się na rynku.

Spektakl:

Gaetano Donizetti Anna Bolena

Anna Netrebko sopran
Elina Garanca mezzosopran
Elisabeth Kulman mezzosopran
Francesco Meli tenor
Ildebrando d’Arcangelo bas-baryton
Dan Paul Dumitrescu bas

Chór i Orkiestra Wiedeńskiej Opery Państwowej
Evelino Pidò dyrygent

Wiedeńska Opera Państwowa, transmisja w Programie II Polskiego Radia
2 kwietnia 2010 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 117

(13/2011)
5 kwietnia 2011

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj