Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Komentarz nadzwyczajny > Polscy politycy zagrażają...

Polscy politycy zagrażają demokracji

Tomasz Sawczuk

Największy problem w kwestii torturowania ludzi w tajnych więzieniach CIA polscy politycy dostrzegają w... ujawnieniu sprawy. I to jest prawdziwy skandal.

Konsensus panuje od prawicy do lewicy. Kazimierz Marcinkiewicz stwierdził, że „USA we własnej wojnie politycznej idą na zabój, nie patrzą na to, gdzie lecą kule, a w Polskę lecą chyba najmocniej”. Z kolei Leszek Miller – przywódca polskiej lewicy – powiedział, że trzeba walczyć z terrorem, a nie oburzać się na walkę z terrorem, tak jakby metody tej walki były nieistotne. Można powiedzieć, że Miller broni siebie. Ale broni go też… Jarosław Gowin: „Jestem ostatnim, który by rzucił kamieniem w prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Millera” – powiedział były minister sprawiedliwości, a niegdyś redaktor naczelny katolickiego pisma „Znak”. Gowin przyznał, że „wszyscy prezydenci i premierzy, którzy sprawowali swoje funkcje po Kwaśniewskim i Millerze, zdali egzamin z obrony interesu narodowego i bezpieczeństwa obywateli”, ponieważ nawet nie zająknęli się o konieczności wyjaśnienia tej sprawy.

Zdaje go też najwyraźniej Bronisław Komorowski. Na antenie Radia Zet prezydent powiedział, że „nie jesteśmy, jako kraj, zainteresowani eskalowaniem dyskusji”, a straty wynikłe z ujawnienia tortur „trzeba minimalizować”. Ta wypowiedź musi budzić zdziwienie, ponieważ prezydent powinien stać na straży przestrzegania Konstytucji RP. W tym wypadku złamano nie tylko jej ducha – tortury są wprost zakazane w artykule 40. ustawy zasadniczej – i nie bez powodu pod listem otwartym „Kultury Liberalnej” w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce podpisali się byli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent wypowiada te słowa w kraju, w którym przed kilkudziesięcioma laty tajna policja torturowała i więziła ludzi z powodów politycznych. Wypowiada je jako człowiek dawnej opozycji demokratycznej, walczącej o wolność ze stosującą nieuprawnioną przemoc władzą. To nie ujawnienie istnienia więzień CIA na terytorium Polski kompromituje nasz kraj – lecz ich usprawiedliwianie, sprzeczne z dziedzictwem środkowoeuropejskich dysydentów.

Ostatnie dni ujawniły skrajne lekceważenie polityków wobec obowiązujących w Polsce praw. Tymczasem tylko rządy prawa są gwarancją obywatelskich wolności, o które przecież wielu z tych polityków walczyło!

Tomasz Sawczuk

Niektórzy uważają, że rozprawiając się z terrorystami, trzeba posuwać się do nadzwyczajnych środków. Hipotetycznie może się tak zdarzyć. Ale każdy, kto łamał prawo – nawet w słusznej sprawie – powinien być bezstronnie osądzony przez wymiar sprawiedliwości. Tym razem sprawa była jednak niesłuszna. Tortury nie przynosiły bowiem CIA specjalnych korzyści wywiadowczych, a sama Agencja była kompletnie nieprzygotowana do przetrzymywania i przesłuchiwania więźniów.

Jeżeli więc osoba usprawiedliwiająca tortury uważa się za politycznego realistę, który rozumie świat i nie wycofuje się w obliczu trudnego wyzwania, powinna pamiętać, że drogę od realpolitik do barbarzyństwa można przebyć jednym krokiem.

Wszyscy, którzy twierdzą zaś, jak przywołany Leszek Miller, że nie należy za dużo mówić o torturach CIA, bo przecież islamiści w Syrii obcinają głowy jeńcom, powinni się zastanowić, czy naprawdę chcą się porównywać ze stosującymi terror fundamentalistami.

Ostatnie dni ujawniły skrajne lekceważenie polityków dla obowiązującego w naszym kraju prawa. Tymczasem tylko rządy prawa są gwarancją naszych obywatelskich wolności, o które przecież wielu z tych polityków walczyło!

Jeżeli więc PiS bije na alarm, ostrzegając przed zagrożeniem demokracji – ma rację. Przyczynia się do niego wespół ze wszystkimi głównymi partiami. Demokracja jest bowiem zagrożona wtedy, gdy politycy mają jej fundamenty za nic.

 


 

Podpisz list otwarty w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce [link].

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 310

(50/2014)
18 grudnia 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj