W ponad tysiącu szkół Delhi uczniowie zaczynają dzień od zajęć bez ocen i egzaminów. Rozmawiają o emocjach, ćwiczą uważność i uczą się rozwiązywać konflikty bez przemocy. Program zainaugurował w 2018 roku XIV Dalajlama. W Delhi odnotowano niemal 40-procentowy spadek agresji wśród nastolatków.
Młodzi ludzie są dziś atakowani tysiącami bodźców, żyją pod presją rosnących oczekiwań, a jednocześnie coraz częściej są pozostawieni sami sobie. Coraz rzadziej przyglądają się własnym emocjom, lękom i nadziejom. Pędzą przed siebie w wyścigu, którego celem jest zdobywanie kolejnych kompetencji przydatnych w świecie konsumpcji.
Prowadzi to do frustracji, ale także do rosnącego poziomu agresji wobec otaczającego ich świata. Współczesny system edukacyjny nie pomaga im się w tej rzeczywistości odnaleźć. Starogreckie wołanie „wejrzyj w siebie” (Gnōthi seauton) jest w gruncie rzeczy nieobecne w procesie współczesnej edukacji. Kładzie ona bowiem nacisk przede wszystkim na zdobywanie konkretnych umiejętności, a nie na budowanie osobowości, których cechą jest zdolność do panowania nad własnymi emocjami, empatia oraz stawianie dobra innej osoby ludzkiej ponad własne ambicje i interesy.
Pomost Dalajlamy
Na takie braki współczesnego systemu edukacyjnego zwracali już od lat badacze Emory University w Stanach Zjednoczonych oraz współpracujący z amerykańskimi naukowcami zespół badawczy stworzony przez XIV Dalajlamę. Zainteresowanie duchowego przywódcy Tybetańczyków współczesnymi osiągnięciami nauk przyrodniczych, neurologicznych oraz pracą ludzkiego mózgu jest pochodną myśli buddyjskich mistrzów, którzy od stuleci starali się zgłębić tajniki ludzkich emocji i ludzkiego myślenia.
XIV Dalajlama zainicjował już w 1998 roku program współpracy buddyjskich mistrzów z czołowymi placówkami naukowymi świata badającymi ludzki mózg i procesy w nim zachodzące. Jego celem było zdobycie wiedzy, która w sferze badań nad emocjami i umysłem przerzucałaby pomost pomiędzy wiedzą buddyjskich mistrzów duchowych a zdobyczami neurologii, psychologii oraz psychiatrii.
Jednym z efektów tej współpracy była wspólna refleksja nad potrzebą wprowadzenia do współczesnych systemów edukacyjnych nowych zajęć. Takich, które zainicjują pośród młodych ludzi proces analizy własnych emocji, zachowań oraz wytworzą w nich umiejętność panowania nad własnymi reakcjami wobec otoczenia. Miałby to być rodzaj pracy nad sobą, którego celem byłoby zdobycie umiejętności obcowania z innymi na zasadzie wzajemnego porozumienia, szacunku i współpracy, a nie rywalizacji. Kluczowymi czynnikami w budowaniu takich postaw są empatia oraz uważność.
Współpraca Dalajlamy z badaczami zaangażowanymi w projekty realizowane przez Emory University nie oznacza, iż duchowy przywódca Tybetańczyków prowadzi jakąś sekretną, buddyjską działalność misyjną. Wręcz przeciwnie – w przypadku badań nad ludzkimi zachowaniami i efektami takich badań proponuje on przyjęcie perspektywy „świeckiej etyki”, która jak sam przyznaje jest ponad, czy poza religią.
Czy da się nauczyć szczęścia
Zainteresowanie emocjami i samopoczuciem uczniów znalazło wyraz w nowych programach szkolnych. W 2018 roku władze Delhi wprowadziły w ponad tysiącu szkół „Happiness Curriculum”, czyli codzienne zajęcia poświęcone uważności, emocjom i relacjom z innymi. Rok później w Delhi zaprezentowano odrębny program „SEE Learning”, opracowany przez Emory University we współpracy z XIV Dalajlamą. Podobne programy edukacji emocjonalnej i społecznej wprowadzano także w innych stanach Indii, między innymi Madhya Pradeś, Himachal Pradeś i Uttarakhand.
W Delhi zajęcia w ramach Happiness Curriculum obejmują codzienne, obowiązkowe lekcje, od których rozpoczyna się dzień w szkole. Nie wystawia się jednak na nich ocen, nie ma kartkówek ani egzaminów. Polegają one na rozmowach o rozumieniu szczęścia, skłaniają do refleksji nad własnymi emocjami, proponują uczniom porzucenie działań siłowych w rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych, pomagają odrzucać w sytuacjach stresu i frustracji gniew oraz agresję. W części programu nawiązują do staroindyjskich przekonań o znaczeniu ahimsy, czyli postawy odrzucającej przemoc i karuny, czyli postawy pełnej współczucia i współodczuwania z innymi ludźmi.
Trzy filary programu
Pierwszym jest uważność. Twórcy programu przekonują, że drogą do jej osiągnięcia są ćwiczenia oddechowe i koncentracja na dźwiękach płynących z otoczenia. Dzięki takiemu treningowi łatwiej odbieramy sygnały, także niewerbalne płynące ze strony osób, z którymi się kontaktujemy.
Drugim filarem są dyskusje nad opowieściami i przekazami, których ważnym zakończeniem jest morał. Ma on sprzyjać refleksji nad takimi wartościami, jak szacunek wobec innych, umiejętność okazywania wdzięczności, wreszcie uczciwość w relacjach z otoczeniem.
Trzecim jest trening ekspresji twórczej. Ma on być jednocześnie okazją do dzielenia się emocjami w grupie rówieśniczej. Zgodnie z założeniem twórców programu, ma być ono wolne od elementów rywalizacji i agresji. Tradycje edukacyjne wywodzące się z kręgu indyjsko-tybetańskiego większy nacisk kładły na współpracę grupy zdobywającej określone kompetencje, aniżeli na wewnątrzgrupową rywalizację.
Ćwiczenia prowadzone na tych lekcjach bywają pozornie proste, a pomagają łagodzić napięcie i przebodźcowanie. Należą do nich picie wody małymi łykami, liczenie i dotykanie pobliskich przedmiotów, rozpoznawanie ich faktury czy opieranie się o ścianę. W sytuacji stresu lub frustracji uczeń może też przywołać w pamięci ulubione zwierzę albo sytuację, która przynosiła mu radość i spokój. Zaufanie do innych mają z kolei rozwijać zespołowe działania teatralne i parateatralne.
Osobną, choć zbliżoną w założeniach inicjatywą jest „Social, Emotional and Ethical Learning”. Jego twórcy bardzo jasno definiują rolę programu w całości edukacji szkolnej: „Nie uczymy dzieci, jak zdawać egzaminy, ale jak żyć w zgodzie ze sobą i innymi. Szczęśliwe dziecko uczy się szybciej, jest bardziej kreatywne i odporniejsze na życiowe trudności”. W chwili obecnej program obejmuje w Indiach kilkaset tysięcy uczniów uczęszczających do szkół publicznych. Realizowany jest także w wybranych szkołach niepublicznych, jako element wzbogacający ofertę edukacyjną tych placówek.
Najważniejszy z efektów programu to spadek przemocy szkolnej i agresji wśród nastolatków. Analizy wskazują, iż w Delhi oba niekorzystne zjawiska spadły o niemal 40 procent. Ich miejsce zajęła empatia, chęć rozumienia innych, dążenie do pozbawionego przemocy rozwiązywania konfliktów rówieśniczych. Niebagatelną zasługą programu jest osiąganie przez uczniów uczestniczących w SEE Learning lepszych wyników egzaminacyjnych na zakończenie roku szkolnego.
Program jest stopniowo wprowadzany w kolejnych szkołach. Być może pomaga mu to, że nie jest pomysłem całkiem obcym indyjskiej tradycji. Ale jego sens jest dość uniwersalny: szkoła może uczyć nie tylko zdobywania wiedzy, lecz także tego, jak radzić sobie z własnymi emocjami i nie krzywdzić innych. Szczęścia nie da się wpisać do planu lekcji. Można za to uczyć, jak budować relacje, w których jest na nie miejsce.