Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Chiny"

Z Bartłomiejem Derskim rozmawia Łukasz Pawłowski

Polska energetyka? Furmanka w epoce samochodów

„To, co robi obecnie Polska w energetyce, można porównać do próby utrzymania parowozów w drugiej połowie XX wieku. Było już jasne, że ta technologia nie ma szans na przeżycie, ale oczywiście można było w nią nadal inwestować. W czasach PRL bardzo długo produkowano furmanki, mimo że samochody dawno przesądziły ich los”, mówi dziennikarz portalu Wysokie Napięcie.

Z Grzegorzem Sroczyńskim rozmawia Jakub Bodziony

Tusk to wybitny polityk

Tusk może być intelektualnie dziesięć kroków przed polską sceną polityczną, ale to Kaczyński jest bardziej charyzmatyczny. Swoim wyborcom jest w stanie wytłumaczyć każdy manewr.

Katarzyna Sarek

[Chiny] Inwazja okularników

Kiedy w 2014 roku w całych Chinach przeprowadzono badania wzroku dzieci i nastolatków wyniki nie były chyba dla nikogo zaskoczeniem. Okazało się, że na krótkowzroczność cierpi odpowiednio 45 procent uczniów podstawówek, 74 procent uczniów gimnazjów, 83 procent licealistów i 86 procent studentów. Co prawda wciąż istnieją kraje, w których procent krótkowidzów wśród młodych ludzi jest jeszcze wyższy – prym wiedzie Korea Południowa (96 procent) i Hongkong (87 procent), ale tempo, w jakim młodzi Chińczycy niszczą sobie oczy, pozwala domniemywać, że w niedługiej przyszłości palma pierwszeństwa przejdzie w ich posiadanie.

Katarzyna Sarek

[Chiny] Przeproś. Albo pożałujesz.

Chiny nie puszczają płazem przewin. Zwłaszcza jeśli obrażającym jest cudzoziemiec. Ale i swoim obywatelom potrafią zwrócić uwagę oraz skutecznie skłonić do samokrytyki. Poniżej chronologiczny wybór tegorocznych największych obraz i najgłośniejszych przeprosin.

Katarzyna Sarek

[Chiny] Reforma umierania

Metody stosowane przez lokalnych decydentów są oburzające i nieludzkie nawet dla zdyscyplinowanych i ufających swoim rządzącym obywatelom Chin. Zasadniczo scenariusz „operacji zero procent” jest dość prosty – do wsi wkracza drużyna pod egidą urzędnika, wchodzi do domów, konfiskuje trumny i wyrzuca je na ulicę. Następnie zjawia się buldożer lub inny ciężki sprzęt i na oczach mieszkańców doszczętnie je niszczy. Koniec, robota skończona, jedziemy do kolejnej wioski.

Katarzyna Sarek

[Chiny] Smutek demografii

Szczęśliwa i liczna świńska rodzina – mama, tata i troje prosiąt na okolicznościowym znaczku Poczty Chińskiej z okazji rozpoczynającego się za kilka miesięcy Roku Świni wzbudziła ożywione dyskusje dotyczące zmian w polityce kontroli urodzin w Chinach.