Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

Artykuły oznaczone tagiem:
"Europa"

Jakub Bodziony i Michał Lubina

[Bodziony w piątek] Niedźwiedź w objęciach smoka

Jak niedźwiedź znalazł się w objęciach smoka? Michał Lubina opowiada o tym, jak Rosja stopniowo godziła się z rolą młodszej siostry Chin – zarówno w relacjach wzajemnych, jak i na arenie międzynarodowej. Podobnie jak w XVII wieku, gdy kraje te po raz pierwszy nawiązały oficjalne kontakty, Państwo Środka jest dziś ważniejsze, silniejsze i bogatsze. Co Chiny zrobią ze swoją przewagą?

Z Harshem Manderem rozmawia Karolina Wigura

Nie tylko Ukraina. Inne narody też doświadczają krzywdy

Gdybym był Syryjczykiem, to powiedziałbym, że dziś panuje wobec tego narodu brak empatii. Z jakiego powodu byłbym inny, gorszy od Ukraińca? Franciszek starał się nie wpaść w koleiny traktowania Ukrainy jako zła wyjątkowego i jedynego, co dominuje w zachodnim dyskursie – mówi indyjski działacz na rzecz praw człowieka.

Czy Tajwan jest jak Ukraina?

Kiedy spikerka amerykańskiej izby reprezentantów Nancy Pelosi wylądowała na początku sierpnia w Tajpej na Tajwanie, piloci chińskich sił zbrojnych wzbili w powietrze myśliwce, na wody w bliskiej odległości Tajwanu, wypłynęły załogi okrętów wojennych – i tak zaczęły się manewry chińskiej armii, które trwają do tej pory. Europa, która pamięta manewry rosyjskie przy granicy z Ukrainą […]

Z Sylwią Czubkowską rozmawia Jakub Bodziony

Jak Chiny kolonizują Polskę i Europę?

„Funkcjonujemy w świecie, w którym kapitał ma narodowość i podlega ocenie etycznej, dlatego kluczowa jest świadomość. Musimy wziąć pod uwagę więcej czynników i nie możemy usprawiedliwiać się, że nie wiedzieliśmy, że firma X czy Y wykorzystuje niewolniczą pracę Ujgurów w Sinkiangu. Wojna pokazała nam, że potrafimy podejmować decyzje, które mają wpływ na nasz portfel. Czy rzeczywiście zyskujemy na tym, że za te 5,31 złotego możemy kupić sobie zaparzacz do herbaty w kształcie kupy psa?”.

Z Timothym Gartonem Ashem rozmawia Maciej Stasiński

Dla USA w trwającej geopolitycznej rozgrywce Ukraina nie jest najważniejsza, choć dla Europy tak

,,Z jednej strony uważam, że kiedy Zachód miałby okazywać jedność jak nie teraz, wobec agresywnej wojny Rosji przeciw Ukrainie!? Ale z drugiej jestem sceptyczny wobec samozadowolenia i samochwalstwa Zachodu: „Jakże wspaniale jesteśmy zjednoczeni!”.” – mówi Timothy Garton Ash w rozmowie z Maciejem Stasińskim.

Gdy latem przeraża myśl o nadchodzącej zimie

Szanowni Państwo! Choć lato jest w pełni i nadchodzi kolejna fala upałów, my martwimy się, jak uda się przetrwać zimę. Mimo że teraz takie pytanie może wydawać się nadmiernie dramatyczne, to wraz ze spadkiem temperatur okaże się, że to najważniejsze pytanie Polaków i wszystkich Europejczyków. Należy zdać sobie sprawę z następujących faktów. Europa przeżywa kryzys […]

Z Pauliną Siegień, autorką reportażu „Miasto bajka. Wiele historii Kaliningradu”, rozmawia Filip Rudnik

„Liberalna Rosja żyła w bańce – a my razem z nią”

„Jeszcze parę lat temu turystyczna promocja obwodu kaliningradzkiego wśród Rosjan opierała się na haśle, że to Nasza Jewropa. Z drugiej strony, Rosja tak naprawdę nigdy nie «przetrawiła» tego regionu, nigdy go w pełni nie zintegrowała. Kaliningrad pozostaje wciąż ciałem obcym”. O Kaliningradzie, wojnie w Ukrainie i o tym, dlaczego rozumie fatalizm i bezradność Rosjan, którzy się jej sprzeciwiają, rozmawiamy z Pauliną Siegień, reporterką od lat piszącą o rosyjskiej enklawie przy granicy z Polską.

Redakcja ,,Kultury Liberalnej"

Powrót gospodarki wojennej

Szanowni Państwo! Niektórzy zauważyli kąśliwie, że Niemcy zamienili dostawcę gazu z państwa, który zabija ludzi w innym kraju, na tego, które robi to u siebie. [Słuchaj podcastu Kultury Liberalnej „Widok z K2”]. Wojna oświetliła słabości systemów gospodarczych, zmusiła do poszukiwania rozwiązań, które były potrzebne od dawna, brakowało tylko impulsu, aby je wprowadzić. Niemcom na przykład […]

Hubert Czyżewski

Podróż demokratyczna. O ostatniej książce Marcina Króla „Pakuję walizkę”

Kilkadziesiąt szczęśliwych lat, których doświadczyła cywilizacja Zachodu po drugiej wojnie światowej, nieuchronnie dobiegło końca. Jednym z fundamentów tego złotego wieku była próba zbudowania europejskiej wspólnoty od nowa, a to znaczyło przynajmniej częściowe „zapomnienie” jej historii. Ten proces był niezbędny, twierdzi w swojej ostatniej książce Marcin Król, ale ma też swoje katastrofalne skutki, które objawiają się dziś.

Z Johnem Loughem rozmawia Jakub Bodziony

Dążenie do przyjaznej relacji z Rosją to naiwność

„Niemcy czują, że bez Rosji Europa jest niekompletna, że mamy obowiązek zintegrować ją z Europą. Pomijają przy tym fakt, że ona nie chce być częścią Europy w jej dzisiejszym kształcie. Olaf Scholz stwierdził w Moskwie, że bezpieczeństwo możemy osiągnąć jedynie wspólnie z Rosją, a nie przeciwko niej. Takie stwierdzenia doprowadzają mnie do rozpaczy. Jak możemy mówić o bezpieczeństwie, biorąc pod uwagę obecną Rosję?”.

Jarosław Kuisz, Marek Cichocki

[Prawo do niuansu] Czy w Polsce skończyła się historia?

Czy można zrozumieć krytyczny stan współczesnej Europy i problem jej zagubionego miejsca w świecie bez znajomości europejskiej historii politycznej w XIX i XX wieku? To temat eseju „Początek końca historii. Tradycje polityczne w XIX wieku” Marka Cichockiego. Autor pokazuje, jak w XIX wieku rozpoczynał się proces kształtowania coraz mocniej ustrukturyzowanego modelu europejskiej nowoczesnej cywilizacji, rozumianej jako wyraz dokonującego się końca historii.

Paweł Majewski

Cosmopolitan. O książce „Europejczycy. Początki kosmopolitycznej kultury” Orlando Figesa

Figes snuje opowieść o europejskich elitach kulturowych w drugiej połowie XIX wieku. To świat, który wprawdzie zdaje sobie już sprawę z własnego uzależnienia od kapitału i jego przepływów, lecz mimo to wciąż jeszcze zachowuje umiejętność przejmowania się niematerialnymi aspektami własnego istnienia. Z dobrego samopoczucia tamtych czasów nie zostało nam dziś właściwie nic.

Bartłomiej Sienkiewicz

PiS-owi marzy się tatarski chanat

Rządowi prawnicy, sędziowie powołani w ciągu ostatnich lat, politycy – absolwenci prawa, wszyscy oni rzucili się uzasadniać, że przyjęte traktowo przez Polskę prawo Unii Europejskiej w naszym kraju nie jest ważne i że wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE nas nie obowiązują. Władza w Polsce chce uzyskać swobodę działania podobną chanom tatarskim, gdzie słowo władcy decyduje, czy ktoś jest winny lub nie.