0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > KUCHARCZUK & KUISZ:...

KUCHARCZUK & KUISZ: Czarne i czerwone. Wątróbka curry z truskawkami w sosie chilli

Witek Kucharczuk, Jarosław Kuisz

Czarne i czerwone. Wątróbka curry z truskawkami w sosie chilli

Składniki:

0,6 – 0,8 kg wątróbki drobiowej
dwie cebule & por
przyprawa indyjska (mieszanka curry)
czarny pieprz
suszone pomidory w oliwie (kilka sztuk)
olej z oliwek
ocet balsamiczny
truskawki (ewentualnie: truskawkowa konfitura do mięs) i sok z truskawek do deglasowania
chilli (najlepiej świeża papryczka chilli – drobno pokrojona)
bułka tarta

 

Jak opisać truskawkę na sprężystym mięsie, by nie popaść w wulgarność?

Jogurty, kompoty, konfitura… Wiele wysiłku włożono, by czerwonawy owoc stał się ordynarny. Grubiański. Wreszcie, by popadł w codzienność. Na tym padole smaków znaleźliśmy się jednak z własnej winy. Kto nie szukał truskawki na dnie plastykowego pudełeczka? Kto z nas nie lizał różowych brzegów przy wieczku ?

Bijmy się zatem w fartuch, w pokucie zmywajmy naczynia … Nie idźmy tą drogą.

Czas na pozornie niedorzeczną fuzję. Na zjednoczenie smaków, które zagubiono, ongiś w szaleństwie szukając czystości rasy. Trudno o większe qui pro quo. Ironia Historii i rechot ciemnych kuchcików!

Przecież truskawka to uchodźca. Genialny kundel wśród owoców. Skrzyżowanie dwóch poziomek: dziewiczej z chilijską*. Czy trzeba coś więcej tłumaczyć? Że wymaga ona trudnego partnera? Że ma trudno w życiu? Nie ma zatem nic niestosownego w tym, by truskawka ujeżdżała wątróbkę drobiową.

I.

Przygotujmy zatem miękkiego wierzchowca. Niechaj stanie na wysokości zadania. Krwistą wątróbkę tarzamy w bułce tartej ze zmielonym czarnym pieprzem. Podsmażamy, a na drugiej patelni, z dbałością, by nie doszło do przedwczesnych wydarzeń, doprowadzamy cebulę do pogodnie złocistej barwy. Dodajemy pokrojonego na śmieszne krążki pora i zastygłą masakrę suszonych pomidorów. Kobierzec dopełnia się indyjską przyprawą.

Pierwsza fuzja !

Wszystkich – do jednej patelni, w niej delikatnie dusimy partnerów. Kwadrans. W odpowiednich proporcjach. Z duszeniem – ostrożnie.

II.

Następnie rozgrzewamy patelnię z oliwą i krztyną octu balsamicznego. Wijący się kwaśno balsam osładza zapach, a my już dodajemy paprykę. Za nimi ruszają truskawki. Obtłukując się, spadają na dno patelni, niepewne swego losu.

Drugie scalenie !

Delikatnie łączymy partnerów. Wątróbka spotyka się z truskawką już na patelni. Pod wprawnym ruchem drewnianej łopatki może się kurtuazyjnie pokłonić. I wtedy zdradliwie dopada ją aromatem! Przewierca, wgryza się… Przyszpila! Truskawka przegryza mięso, dźga do głębi i tylko przez nieuwagę kucharza może pozostać w mięsie sierocy fragment bez truskawkowej skazy. Nie rozpraszajmy się. Deglasujmy sokiem.

W przytulnej kuchni tłoczą się zapachy, a my już na talerzu oglądamy partnerów gołym okiem.

Pofilozofujmy.

Jeśli uda się sztuka przygotowania gąbczastego potwora w nietuzinkowych truskawkach po raz pierwszy… Jeśli wątróbkowy wierzchowiec stanie na wysokości zadania… Wiedzione nową drogą – od kubków smakowych – łzy szczęścia same napłyną do oczu. Będziemy zerkać na talerz, nie widząc niczego. Jedno jest jednak pewne: w sezamie ust będzie królować nasz język rozbudzony do pląsów, ale i zdatny do zastygania. Spokojne, senne ruchy, głębokie zwolnienie krzątaniny zębów, a nawet od czasu do czasu inhibicyjne unieruchomienie przed kongenialnością kulinarnej pozycji – …która wciąż zbyt rzadko gości w naszym menu.

Na stronie: od czasu do czasu warto chłodną wodą schłodzić rozkosznie udręczony język, by znów fachowo ruszył ku wątróbce.

Dla porządku przyznajmy, że pozory boleśnie mylą. Znawcy botaniki od dawna twierdzą, że owoce wcale nie są owocami! Oto truskawka jest „mięsistym rozrośniętym dnem kwiatowym”.

Mięsiste dno !

Wszystko staje się jasne. Truskawka na wątróbce, pod wątróbką, z wątróbką bok w bok – nic bardziej naturalnego.

Panie i Panowie, po łubianki! Do dzieła!

* Fragaria virginiana. Fragaria chiloensis.
** Przepis podał: Witek Kucharczuk. Wiernie spisał: Jarosław Kuisz.

 

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ
(19/2009)
18 maja 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj