Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Spontan dźwiękowicz [WITKACY...

Spontan dźwiękowicz [WITKACY NIE ŻYJE!!!]

Aleksander Laskowski

Złapałem się kiedyś na tym, że kiedy go czytam, mimowolnie do słów dokładam w myślach barwną, choć przedziwną muzykę. W ten sposób Witkacy zaczyna mi się mienić narkotycznymi kolorami dźwięków. Wypiera się jednak uparcie genu góralskiej Szymanowszczyzny, choć zakopiański kontekst nachalnie ją narzuca.

Zastanawiam się, co by było, gdyby Stanisław Ignacy pisał opery do librett swego niesfornego pióra. Czy orkiestra eksplodowałaby mu neurotycznie, wsysając w siebie gigantyzm Mahlera? A może powstałby system z kodeksem reguł ściśle określonych, jak u Schönberga – Mojżesza muzyki dwudziestego wieku? Ucho wewnętrzne nie chce tego przyjąć. Ciągle uwodzi je słodycz „Salome” podszyta goryczą zepsucia – kłania się Richard Strauss, król przesytu pośród niedomówień. Fascynował się nim Szymanowski. Może więc moje ucho grawituje właśnie w tę stronę?

Tak i nie. Witkacy Komponujący byłby z pewnością bytem osobnym, działającym wbrew.

„Witkacy bywał jednak, za owych kawalerskich czasów, dość częstym gościem w domu moich rodziców. Pamiętam ową pierwszą jego wizytę, poprzedzoną długimi mymi opowieściami o tym nowym moim przyjacielu. Wizyta wypadła zarówno oryginalnie, jak i efektownie, gdyż Witkacy, wypiwszy przy obiedzie potężną ilość alkoholu, wykonał po czarnej kawie bieg na czworakach do salonu, gdzie zasiadłszy do fortepianu, odegrał cały swój repertuar, od »Menueta skomponowanego na Oceanie Spokojnym« i walczyka pod figlarnym tytułem »Żal za uciekającym bezpowrotnie życiem« począwszy, aż po jakąś straszliwą improwizację (chlust!)”.*

Wyobraźnia obmywa dźwiękiem zaczytaną duszę.
A wokół panuje cisza.

Książka:

Roman Jasiński, „Zmierzch starego świata. Wspomnienia 1900-1945”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2006.

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 35

(35/2009)
14 września 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj