Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Lekcja nowoczesnego dyskursu...

Lekcja nowoczesnego dyskursu politycznego. „Borys Godunow” w Teatrze Wielkim

Aleksander Laskowski

Byłem „na nie”. Spektakl wydał mi się wulgarny i brzydki. I pewnie „na nie” bym pozostał, gdyby nie bankiet. Spotkałem na nim człowieka ze świata polityki.

On potrafił dostrzec w przedstawieniu Mariusza Trelińskiego obraz ukazujący jak język, czy nawet więcej – publiczny sposób bycia, ze szczególnym akcentem na politykę, uległ w ciągu ostatniej dekady radykalnej zmianie. Nie tylko zresztą w Polsce, ale na całym świecie.

Granica między ringiem a studiem telewizyjnym niemal się zatarła. To, co niegdyś nazywano pojedynkiem na słowa, stało się dziś werbalną bójką. Słowami można zgilotynować człowieka bez trudu pod warunkiem, że pokaże to telewizja. Kluczowe sceny „Borysa Godunowa” w inscenizacji Trelińskiego rozgrywają się właśnie w telewizyjnym studiu.

Wielu miłośników opery przedstawienie odebrało źle. Dlaczego? Do tej pory nawet to, co celowo brzydkie, z reguły było na scenie estetyzowane. Tym razem realizatorzy wybrali dosłowność. Przerysowali telewizyjną ohydę, budząc mniej lub bardziej uświadomioną odrazę wyrobionych widzów operowych.

Ważna część tego przedstawienia rozegrała się nie na scenie, ale w kuluarach Teatru Wielkiego. Krążyły po nich tabuny fotoreporterów i kamerzystów, którzy strzelali fleszami w wyświeconych luminarzy okładkowego życia. Realizowana w ten sposób, potrzebna zresztą, promocja opery jako instytucji doskonale wpisała się w kontekst inscenizacji arcydzieła Modesta Musorgskiego. Był to wieczór niezwykle pouczający. Jedyne czego wypada żałować, to tego, iż poziom muzyczny spektaklu odpowiadał urodzie scenicznych obrazów.

Opera:

Modest Musorgski „Borys Godunow”
Teatr Wielki – Opera Narodowa
Warszawa, 30 października 2009 r.

Skoro tu jesteś...

... mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa.

Każda i każdy z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 20 zł miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców i Patronów!

SKOMENTUJ

Nr 42

(42/2009)
2 listopada 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj