Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Na dobry początek

Na dobry początek

Aleksander Laskowski

Ciszy jednak nie ma. Powoli uświadamiam sobie, że nie jest ona możliwa, dopóki serce pompuje krew, nozdrza wciągają powietrze, a gardło przełyka ślinę. Cisza oznacza koniec, którego człowiek nie usłyszy.

Rok Chopinowski zacząłem od czyszczenia ucha. W mieście się ono nie udaje, trzeba więc było zaszyć się w głuszy. Na północnym wschodzie Polski jest takie miejsce, gdzie puszcza spotyka się z rzeką w mroźnie bezdźwięcznym zachwycie nad własnym zimowym bezruchem. Gdy nocą umilknie wiatr, a ptaki kornie stulą dzioby, na bezchmurnym niebie migotliwe gwiazdy zdają się szumieć odwieczną pieśń Wszechświata. I nie słychać nic.

Ciszy jednak nie ma. Powoli uświadamiam sobie, że nie jest ona możliwa, dopóki serce pompuje krew, nozdrza wciągają powietrze, a gardło przełyka ślinę. Cisza oznacza koniec, którego człowiek nie usłyszy.

Myśl o nim budzi na nowo pragnienie muzyki.

Rok Chopinowski zaczynam spazmatycznie, od zdarcia nieznośnie głośnej folii z nowego, czarnego albumu:

Fryderyk Chopin „Pieśni”
Aleksandra Kurzak sopran
Mariusz Kwiecień baryton
Nelson Goerner – Pleyel 1848

Oto mój początek 2010. Znakomity.

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 53

(2/2010)
19 stycznia 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj