Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > LECKER: Słońce, ZOO...

LECKER: Słońce, ZOO i sardele

August Lecker

Słońce, ZOO i sardele

Niedzielna wyprawa do ZOO w słoneczny czerwcowy dzień to, Proszę Państwa, wysiłek nie lada. Do domu człowiek wraca naprawdę głodny, a z urodzeniem nabyte przekonanie, że żywieniowy fundament stanowią masło i chleb, chociaż wciąż nęcące, w wieku dojrzałym straciło już swą rację. Czy do końca?

Nasz pomrukujący groźnie żołądek nie pozwala bowiem głowie skupić się na nie tak odległej, ale przecież wciąż nie dość bliskiej przyszłości, kiedy to na stole zjawią się ręcznie siekany tatar z łososia z kaparami, potem zaś halibut gotowany w liściu palmowym na parze z mleka kokosowego (oczywiście na ostro). Krótko mówiąc, trzeba zakąsić.

Z pajdy ciemnego, wiejskiego chleba robimy grzankę. Wcześniej jednak przygotowujemy coś na wierzch. W toskańskiej oliwie rozcieramy kilka kaparów i sardele (najlepiej sprawdzą się „Anchois au sel”). Wyjmujemy góra dwie sztuki z beczułki, w której trzymamy je wśród grubych ziaren soli morskiej. Koniecznie pamiętajmy, by sprawić te małe rybki – kręgosłupki wchodzą w zęby, a wnętrzności dają niemiły gorzki posmak. Sardelowa oliwka na świeżej grzance doskonale zaspokaja pierwszy głód, zaostrza też pragnienie, które pozwoli nam do dna spełnić toast za to śliczne maleństwo.

Proszę Państwa, w warszawskim ZOO mamy nową fokę! Mała urodziła się w lutym.

* August Lecker, globtroter, kolekcjoner smaków, zapachów i myśli. Lubi Warszawę. Dumny posiadacz abonamentowego biletu warszawskiego ZOO.

„Kultura Liberalna” nr 74 (24/2010) z 8 czerwca 2010 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 74

(23/2010)
8 czerwca 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj