Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > LECKER: Kurki

LECKER: Kurki

August Lecker

Kurki

Mocno sprany napis „I love NYC” niedbale opinał wydatne blond piersi rządzące się za okrągłym kontuarem z wiśniowego drewna. Przestraszony Lecker, zmotywowany do szybkiego odwrotu wizją ruskich pierogów nadziewanych surową rybą, uchwycił tylko w drzwiach donośny rechot – „A tak, proszę Szanownych Państwa, zmienił się u nas właściciel”. Nie ujrzawszy za kontuarem znajomej twarzy skośnookiego Japończyka klejącego z czułością swoje kształtne nigiri, Lecker zasmucił się, zamknął, skulił i postanowił natychmiast wyjechać. Uciec do lasu, by w smutku przeżyć do końca ten rozstaniowy wstrząs. W lesie na szczęście wszystko było na swoim miejscu. Dookoła domu biegały koty, na drzewie krzyczało stado sikorek walczących o dostęp do kawałka wędzonej słoniny, a pod stopami rozpościerał się żółty dywan z kurek. Po odświeżającym spacerze August postanowił ukoić swą duszę kieliszkiem dobrze schłodzonego białego wina, które przezornie przywiózł ze stolicy. Alkohol tylko zaostrzył apetyt. Szybka decyzja, chwila szperania po zakurzonych szafkach i rzucone rodzinie niedbale hasło – robimy risotto!

Oto przepis:

Kurki czyścimy, tzn. obieramy i płuczemy dokładnie z leśnych pozostałości. Do garnka wkładamy łyżkę masła i pokrojoną w drobną kostkę szalotkę. Szklimy. Dorzucamy gałązkę rozmarynu i kilka listków tymianku. Nie za dużo. Wsypujemy do garnka sprawione kurki. Dusimy krótka chwilę. Wsypujemy około szklanki ryżu Arborio. Jeśli akurat notujemy brak takowego składnika, może go godnie zastąpić średnia kasza jęczmienna lub jasny burgul. (W przeciwieństwie do ryżu kaszę i burgul płuczemy). Dolewamy pierwszą porcję delikatnego bulionu – może być warzywny bądź z kury – i mieszamy. Mieszanie to najważniejszy element sporządzania risotta, przez wielu niedoceniany! Kiedy ryż wchłonie płyn, podlewamy go następną małą porcją bulionu. I tak kilkakrotnie. Powolutku. Małymi kroczkami, zbyt dużo chluśniętego jednorazowo bulionu równa się nieapetycznej ciapie. I mieszamy. Rozmawiamy, pijemy wino i mieszamy. Kiedy ryż napęcznieje i stanie się idealnie okrągły, dosypujemy drobno posiekaną natkę pietruszki. Solimy i pieprzymy do smaku. Mieszamy. Dokładamy porządną łyżkę zimnego masła, jeszcze raz mieszamy. I gotowe.

Z miseczką aromatycznego risotta w jednej dłoni, z kieliszkiem w drugiej Lecker zasiadł wygodnie i wsłuchując się w jednostajny szum puszczy, oddał się tęsknocie za zabójczo przystojnym Japończykiem, który zapewne powrócił do dalekiego kraju, by oddać się lepieniu ryżu wśród swoich.

* August Lecker, globtroter, kolekcjoner smaków, zapachów i myśli. Lubi Warszawę. Dumny posiadacz abonamentowego biletu warszawskiego ZOO.

„Kultura Liberalna” nr 142 (39/2011) z 27 września 2011 r.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Trwa jesienna zbiórka na działalność Kultury Liberalnej.

Czego potrzebujemy?

Co dostajesz w zamian?

  • 52 numery tygodnika rocznie, publiczne wydarzenia, najważniejsze książki o wolności i demokracji.
  • Silny, wrażliwy, demokratyczny głos w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
  • NOWOŚĆ: Comiesięczna informacja o naszej działalności, dodatkowe materiały i zdjęcia.
  • NOWOŚĆ: Jeśli Twoja darowizna wyniesie co najmniej 200 PLN miesięcznie, otrzymasz w prezencie książki i specjalne wejściówki na wydarzenia.
SKOMENTUJ

Nr 142

(39/2011)
27 września 2011

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj