PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > LECKER: The Frozen...

LECKER: The Frozen Menace

August Lecker

The Frozen Menace

Zimą chce się warzyw. Zimą warzyw świeżych jak na lekarstwo. Zimą po warzywa świeże z importu trzeba wyprawiać się daleko. I chociaż nominalnie wciąż mamy jeszcze jesień, już dokuczają nam zimowe trudności aprowizacyjne. Fanatyczni wielbiciele warzyw, przy tym zagorzali patrioci rodzimego płodu rolnego, idą czasem na łatwiznę i sięgają po warzywa mrożone, co niestety daje rezultaty opłakane, jako że najpospolitsza nawet zupa uwarzona na rozpadającym się fizycznie i wonnościowo warzywie o zawrót głowy i histerię przyprawić może smakosza o średnio nawet wyrobionym nosie. Klimatu nad Wisłą nie zmienimy. Możemy tylko czasem zaszaleć w stołecznej zajezdni śmieciarek, gdzie w arabskich delikatesach przezorny właściciel na zimę (i na lato) ma magazyn pełen oliwek (nadziewanych migdałami też), suszonych pomidorów, kiszonej papryki, a jak się poszczęści, to i świeży dziewczęcy warkocz libańskiego sera. Dania te mają jedną wielką zaletę – całe ich przygotowanie polega jedynie na eleganckim ułożeniu na talerzu i podaniu z przypieczoną pitą i winem. Zdrowa przekąska. Na przedświąteczną gonitwę jak znalazł.

PS O warzywnym barszczu ukraińskim z rodzimej mrożonki Lecker mówi jedynie w wąskim gronie.

* August Lecker, globtroter, kolekcjoner smaków, zapachów i myśli. Lubi Warszawę. Dumny posiadacz abonamentowego biletu warszawskiego ZOO.

„Kultura Liberalna” nr 154 (51/2011) z 20 grudnia 2011 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 154

(52/2011)
20 grudnia 2011

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj