Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward

KULTURA LIBERALNA > Smakując > LECKER: Wiener szparagen

LECKER: Wiener szparagen

August Lecker

Wiener szparagen

Znalezienie Augusta zajęło Leckerowi całe dwadzieścia minut. Jeśli chciałoby się zawrzeć skalę przeżyć na jakimś zgrabnym układzie współrzędnych, to te niespełna półgodzinne poszukiwania przybrałyby zaskakującą nawet dla analityków finansowych formę. Lecker wpadł w szał. Wystarczyła chwila nieuwagi, by spragniona wrażeń dusza oderwała się od zbyt analitycznie nastawionego do życia ciała i zniknęła gdzieś pomiędzy straganami świeżych szparagów. Tak się przynajmniej Leckerowi wydawało. Należy się tu Czytelnikom wyjaśnienie, że Lecker jest mężczyzną postawnym, z wdziękiem górującym nad przecież nie najdrobniejszymi w swym jestestwie Austriakami.

Nie zdarzyło się to po raz pierwszy. Tym razem jednak zgodnie ze wskazówkami ulubionego mistrza jogi Lecker zamknął oczy, skupił się, wziął głęboki wdech, rozszerzył płuca i zobaczył przed sobą przerażoną twarz kobiety, która poza tym, że handlowała owczymi serami wprost z Tyrolu, to najwidoczniej gotowa była mu nieść pomoc medyczną w każdej możliwej formie. Lecker pozostawił osłupiała Tyrolkę bez wyjaśnienia i tłumacząc sobie, że właśnie przeżył chwilową nirwanę, coraz gwałtowniej rozglądał się za Augustem. Kłębiący się wokół tłum Wiedeńczyków, którzy właśnie przybyli na jarmark kupić kolejną rakietę tenisową lub dużo nowocześniejszy niż rok temu zestaw do nurkowania przeraził Leckera na dobre. Agresywny dźwięk jodłowania dochodził ze wszystkich stron. Kapelusze, piórka, sery, wycieczki w Alpy…

„Szukać trzeba inteligentnie” – powiedział August miękko, wyciągając Leckera z sonorystycznej otchłani dźwięków. Zamiast zestawu nart trzymał sześć pachnących wiązek szparagów.
„Z zielonych zrobimy zupę, białe będą na tartę albo w cieście filo, a różowe z masłem i z czosnkiem – i nie czekając na aprobatę zarządził – wychodzimy, straszny tłum i za dużo sera”.
„Tak, sera stanowczo za dużo” – odparł ogłuszony Lecker, nie mając siły nawet na odrobinę demonstracyjnej awantury.

* August Lecker, globtroter, kolekcjoner smaków, zapachów i myśli. Lubi Warszawę. Dumny posiadacz abonamentowego biletu warszawskiego ZOO.

 „Kultura Liberalna” nr 175 (20/2012) z 15 maja 2012 r.


Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 175

(19/2012)
15 maja 2012

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj