Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward

Nr 621

(51/2020)
7 grudnia 2020

Natalia Kołodyńska-Magdziarz

Opcja atomowa byłaby najbardziej ekologiczna i ekonomiczna

Elektrownie są coraz starsze, ceny energii idą w górę, sektor węglowy żyje już tylko dzięki wsparciu państwa. Alternatywą jest energia jądrowa – technologia wydajna, bezpieczna, ekologiczna oraz tania w użytkowaniu.

Kacper Szulecki

Atom: panika moralna zamiast polityki

Jeśli atom ma być tylko zabezpieczeniem dającym spokojny sen wychowanym w XX wieku
i podejmującym dziś decyzje osobom myślącym w kategoriach energetyki konwencjonalnej, wielkoskalowej i scentralizowanej – to z dużym prawdopodobieństwem może okazać się niepotrzebną
i niezwykle kosztowną fanaberią. Panika to zły doradca, a dyskusji o atomie po prostu zamknąć nie można.

Paweł Musiałek i Michał Wojtyło

Zaspaliśmy na atom

Jednoznaczne rozstrzygnięcie sporu dotyczącego budowy elektrowni jądrowej w Polsce utrudnia bilans korzyści i kosztów, który długookresowo jest praktycznie nieprzewidywalny – zmieniają się uwarunkowania technologiczne, prawne i gospodarcze, które wpływają na konkurencyjność tego źródła energii wobec alternatyw. Czas jednak nie gra na korzyść atomu. W czasach rozwijającej się w zawrotnym tempie technologii, która z miesiąca na miesiąc wywraca do góry nogami dotychczasowe analizy finansowe, powinniśmy wybierać opcje elastyczne, które szybko można zastąpić innymi, gdy będzie to zasadne. Budowa elektrowni jądrowej w obecnych uwarunkowaniach podnosi ryzyko inwestycji, z którą możemy za 50 lat zostać jak Himilsbach z angielskim.

Szymon Rębowski

Czy atom to faktycznie cztery plusy i zero minusów?

Natalia Kołodyńska-Magdziarz przekonuje, że „opcja atomowa”, to najlepsze rozwiązanie dla Polski. Co więcej, z lektury tekstu wynika, że atom – „wydajny, bezpieczny, ekologiczny oraz tani w użytkowaniu” – posiada „same plusy i żadnego minusa”. Czy faktycznie tak jest?

Michał Sutowski

Rozwój energetyki atomowej ma sens, ale nie w Polsce, jaka jest dziś

Przypomnijmy sobie, co wiemy o naszym państwie jako realizatorze wielkich przedsięwzięć. O polskim promie i samochodach elektrycznych, o wyborach pocztowych Jacka Sasina i o burmistrzu Pcimia na czele giganta paliwowego. Naprawdę wierzymy, że polska klasa polityczna dobrze poprowadzi tak złożony projekt?

ZOBACZ NUMER
Zobacz więcej
DO GÓRY