Z centrum widać najwięcej
  

Nr 595

(25/2020)
4 czerwca 2020

Magazyn Kontakt, Kultura Liberalna, Klub Jagielloński, Nowa Konfederacja, Krytyka Polityczna

Koronawirus a kapitalizm – nowa odsłona „Spięcia”!

W nowej odsłonie projektu dyskutujemy o kapitalizmie po pandemii. Co różni, a co łączy przedstawicieli nowego pokolenia polskiej lewicy, konserwatystów i liberałów? Odnośniki do wszystkich tekstów znajdziecie Państwo poniżej. Zapraszamy […]

Jakub Bodziony

Nie wzrost, a rozkwit [Kultura Liberalna]

Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które ma pełną świadomość zagrożeń ekologicznych, i prawdopodobnie ostatnim, które jest w stanie im zapobiec. Aby to zrobić, konieczna jest zasadnicza zmiana obecnego modelu kapitalizmu i globalizacji. Czy pączek z dziurką może nas uratować?

Paweł Musiałek

Ewolucyjny reformizm zamiast moralnego wzburzenia [Klub Jagielloński]

W tekście Wirus, kryzys i koniec świata autor obwinia kapitalizm za wszystkie grzechy tego świata. Rozwiązaniem problemów ma być sięgnięcie po ideę degrowth. Czy faktycznie żyjemy w świecie, który produkuje tak wiele dóbr, że wszyscy możemy żyć w dobrobycie, ale bez wzrostu?

Stefan Sękowski

Jałowa krytyka kapitalizmu [Nowa Konfederacja]

Pandemia jest dla Walczyńskiego tylko pretekstem do krytyki kapitalizmu. Jednak tak naprawdę autor krytykuje produktywizm i konsumpcjonizm. Z emfazą niepomagającą w rozwiązaniu konkretnych problemów.

Zofia Łapniewska

Opieka – (po)pandemiczna najlepsza inwestycja [Krytyka Polityczna]

To głównie kobiety są „niezbędnymi pracownikami” na pierwszej linii frontu walki z pandemią. Choć to od nich zależy reprodukowanie się społeczeństw, nasz obecny i przyszły dobrostan, projektowane scenariusze nie uwzględniają jednak ich istotnego wkładu w gospodarkę przyszłości.

Hubert Walczyński

Wirus, kryzys i koniec świata [Magazyn Kontakt]

Kapitalizm jest jak bestia, którą każdego dnia musimy karmić naszą pracą. Nie przyjmuje wymówek ani zwolnień lekarskich. Jeżeli nie nakarmimy jej przez parę tygodni, może jeszcze uda się ją okiełznać. Jeśli przerwa potrwa dłużej – będzie nas terroryzować przez lata.

ZOBACZ NUMER
Zobacz więcej
DO GÓRY