0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Birma"

Michał Lubina

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o ludobójstwie, ale boicie się zapytać. O nowej książce Lecha M. Nijakowskiego

Recenzowanie książki o ludobójstwach nie jest sprawą prostą. Z repertuaru recenzenta wypaść siłą rzeczy muszą sztampy typu „dobry język”, „wartko poprowadzona narracja” czy „przystępny styl”. „Nijakowski atrakcyjnie przedstawił ludobójstwa” brzmiałoby ciut dwuznacznie, „Nijakowski nie poległ na ludobójstwach” – jeszcze gorzej. Skoro recenzować trudno, to co dopiero pisać!

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Skazani za szukanie prawdy

Moja wiara w konsekwentne budowanie zrębów demokracji w Birmie przez liderów Narodowej Ligi na Rzecz Demokracji jest coraz wątlejsza. Powodów jest wiele, lecz czarę goryczy przelał niedawny wyrok sądu w Rangunie, który skazał dwóch dziennikarzy agencji Reutersa – Wa Lone’a i Kyawa Soe Oo – na siedem lat więzienia za rzekome nielegalne wejście w posiadanie tajnych dokumentów państwowych.

Bartosz Kozakiewicz

[Birma] Zakładnicy wolności

Wa Lone i Kyaw Soe Oo są zakładnikami dziennikarskiej wolności i kulejącej birmańskiej transformacji. Demokracja bez wolnych mediów jest tylko fasadą, masowym doświadczeniem z zarządzania społeczeństwem. Mam nadzieję, że nie taki los spotka i tak już skrajnie wycieńczoną konfliktami Mjanmę.

Bartosz Kozakiewicz

[Myanmar] Samotna wieża Aung San Suu Kyi

Jeden z największych na świecie kryzysów humanitarnych, rosnące represje wobec prasy oraz zdjęcia zachodzącego słońca na tle tysiącletnich pagód. To główne tematy, które obecnie zobaczymy po wpisaniu do przeglądarki internetowej hasła „Myanmar”. Dwa pierwsze z nich pojawiły się w ciągu ostatniego roku, trzeci od lat przyciąga rzeszę turystów do tego kraju.

Paweł Gliniak

[Projekt: Polska] Dlaczego birmańscy Rohingjowie znów giną?

Rządząca Birmą od 1962 r. dyktatura wojskowa praktycznie całkowicie odizolowała mieszkańców tego kraju od wpływów zewnętrznych. Dopiero ostatnie lata przyniosły pewne pozytywne, prodemokratyczne reformy. Dziś – pomimo tych zmian – jesteśmy świadkami ogromnych czystek etnicznych, których ofiarami stali się birmańscy muzułmanie – Rohingjowie. Dlaczego tak się stało?

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Dni nadziei i niepokoju

To były dni nadziei i niepokoju. Przede wszystkim jednak to były dni radości. Powyborczy tydzień w Birmie nie obfitował w fajerwerki na ulicach, w uliczne manifestacje i pochody. Ale radość z miażdżącego zwycięstwa Narodowej Ligi na Rzecz Demokracji, najsilniejszej partii opozycyjnej w Birmie, była powszechna.