Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Cezary Michalski"

Z Adrianem Zandbergiem i Kingą Stańczuk rozmawia Łukasz Pawłowski

Porażająca naiwność opozycji

„To jakaś porażająca naiwność – to przekonanie, że gdyby udało się nas zagonić siłą, żebyśmy ze skrzywionym uśmiechem na twarzy przytulili się na demonstracji do Ryszarda Petru i Grzegorza Schetyny, to demokracja w Polsce byłaby uratowana. Nie byłaby. Byłaby jeszcze słabsza”.

WTOREK [Wielka polityka] PINIOR: Krajobraz po bitwie

Józef Pinior Krajobraz po bitwie Zaskoczeniem tych wyborów jest tak duża, prawie dziesięcioprocentowa, przewaga Platformy Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością. Z jednej strony wynik wyborów wskazuje na bipolarność sceny politycznej, z drugiej PiS staje się partią anachroniczną, która w obecnej postaci, z obecnym programem i strategią, nie jest w stanie zagrozić rządom PO. Powoływanie się […]

TOMASZEWSKI: Szansa nowej prawicy. Między chorobą afektywną dwubiegunową a głodem racjonalności [PO DEBACIE W FUNDACJI BATOREGO]

Robert Tomaszewski Szansa nowej prawicy. Między chorobą afektywną dwubiegunową a głodem racjonalności Dzień po publikacji raportu MAK w sprawie katastrofy samolotu prezydenckiego, z dala od medialnego zgiełku, Fundacja Batorego zorganizowała debatę o „szansach nowej prawicy”. Powstałe kilka tygodni temu ugrupowanie rozłamowców z Prawa i Sprawiedliwości – „Polska jest Najważniejsza” – wywołało wśród niektórych publicystów i […]

„Krytyka Polityczna” komentuje temat tygodnia „Jak wielkie może być społeczeństwo? Big Society nad Tamizą i nad Wisłą”

Szanowni Państwo, na internetowych łamach Krytyki Politycznej Cezary Michalski [Nasze małe Big Society] komentuje temat tygodnia pt. Jak wielkie może być społeczeństwo? „Big Society” nad Tamizą i nad Wisłą [„Kultura Liberalna” nr 97 (47/2010) z 16 listopada 2010 r.], przygotowany przez Pawła Marczewskiego i Łukasza Pawłowskiego. Zachęcamy do lektury! Redakcja

WIGURA: Trudne uzupełnianie. Czytając książkę „Ja. Palikot” po śmierci Lecha Kaczyńskiego

Karolina Wigura Trudne uzupełnianie. Czytając książkę „Ja. Palikot” po śmierci Lecha Kaczyńskiego Michael Walzer pisze, że kulminacja państwa liberalnego to prawdziwy błogostan. Potrzeby dobrowolnie (w pewnej mierze) oświeconych mężczyzn i kobiet zostają rozpoznane i (przynajmniej w części) zaspokojone przez rząd. Obywatele pogrążają się w bierności. Czegóż więcej moglibyśmy chcieć? Ale uwaga: istoty ludzkie, zwłaszcza, gdy […]